Bydgoszcz
25C
Niebo częściowo zachmurzone
65% wilgotność
Wiatr: 6km/h W
H 25 • L 25
20C
Sob
22C
Nd
19C
Pon
23C
Wt
23C
Sr
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBydgoszczRozrywka i kultura100 koncertów w 100 dni. W wykonaniu bydgoskiego zespołu Over The Under
Over The Under (2)
17.07.2017 | 14:27

100 koncertów w 100 dni. W wykonaniu bydgoskiego zespołu Over The Under

Na zdjęciu: Zespół od wielu tygodni przygotowuje się do muzycznego maratonu, który potrwa ponad trzy miesiące.

Fot. mat. pras.

Wsiąść do auta, wyjechać na sto dni, codziennie zatrzymywać się w innym miejscu i w każdym z nich zagrać koncert – taki cel postawili przed sobą członkowie bydgoskiego zespołu Over The Under. Jego realizację zamierzają rozpocząć za niespełna dwa miesiące w ramach trasy „100% Tour”.

Southern metalowy zespół Over The Under powstał w Bydgoszczy na przełomie 2012 i 2013 roku. Tworzy go trzech mężczyzn: Karol Korniluk (gitara i wokal), Krzysztof Wyszomirski (gitara basowa) oraz Krystian Borowski (perkusja). Muzyków łączy nie tylko zamiłowanie do mocnych brzmień, ale również wspólna misja odbudowania polskiej sceny muzycznej. Realizują ją między innymi poprzez tworzenie bezkompromisowych tekstów i dźwięków inspirowanych brzmieniem klasycznych rock’n’rollowych utworów.

Wysłuchać ich można nie tylko za pośrednictwem kanału zespołu w serwisie społecznościowym YouTube, ale przede wszystkim podczas koncertów. A ich nie brakuje! W tym roku zespół zagrał już ponad 40 razy w kraju oraz za granicą.  Niedawno muzycy zakończyli trasę „Cowboys from Space tour” i nie zamierzają zbyt długo pozostawać w jednym miejscu.

Wraz z początkiem września ruszają w nową trasę zatytułowaną „100% Tour”. Użyta w jej nazwie liczba nawiązuje nie tylko do tego, że muzycy dadzą się z siebie wszystko, lecz także wskazuje na liczbę dni trwania trasy oraz rozegranych w tym czasie koncertów. Projekt, który został zainicjowany podczas spotkania muzyków w piwnicy jednego z bydgoskich klubów, zakłada zorganizowanie stu koncertów odbywających się dzień po dniu.

Rock’n’roll w wersji „zrób to sam” 

Ideą trasy „100% Tour” jest udowodnienie, że zespół rock’n’rollowy, za pomocą prastarej już metody DIY („do it yourself”, czyli „zrób to sam” – przyp. red.), jest w stanie dokonać rzeczy pozornie zarezerwowanych dla grup menedżerskich, wytwórni czy osób związanych z branżą od wielu lat. Poza tym chodzi o to, aby zaszczepić miłość do szczerej rockowej muzyki wśród ludzi w Polsce poprzez granie wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe i wciąganie do tej akcji lokalnych zespołów – wyjaśniają członkowie grupy.

Zrealizowanie założeń trasy koncertowej to również szansa na ustanowienie nowego światowego rekordu Guinnessa w największej liczbie koncertów zagranych dzień po dniu. Obecnie rekord ten wynosi 65.

Trasa rozpocznie się w Bydgoszczy 1 września i zakończy w tym samym miejscu dokładnie 9 grudnia. W trakcie jej trwania muzycy przejadą niemal całą Polskę i wyjadą poza jej obręb. W rozpisce miejsc koncertów znalazły się zarówno duże miasta, takie jak Warszawa, Kraków czy Poznań oraz mniejsze miejscowości, czyli na przykład Dzierżoniów, Ostrołęka i Pszczółki. Muzycy na pewno odwiedzą wszystkie stolice polskich województw. Ostatni koncert w naszym kraju (poza finałowym koncertem w mieście nad Brdą) zaplanowano na 23 listopada. Następnie członkowie zespołu udadzą się do Niemiec, Belgii, Holandii, Francji oraz Wielkiej Brytanii.

Prawo Murphy’ego i gra na ukulele

W jaki sposób zostały wybrane miasta, które znalazły się na trasie? – Staraliśmy się dobierać miasta leżące blisko siebie. Im więcej kilometrów, tym większe prawdopodobieństwo, że coś się stanie na trasie – odpowiada Krzysztof Wyszomirski, jeden z członków zespołu. Muzycy zamierzają poszczególnymi punktami trasy przemieszczać się swoim busem. A jeśli ten odmówi im posłuszeństwa, to skorzystają z zapasowego auta. – Jestem pewien, że prawo Murphy’ego będzie nas kopać po tyłkach każdego dnia. Nie martwi nas to. Wszystko wyjdzie spontanicznie. Jak padnie nam auto, to pojedziemy ciągnikiem, a jak złamię gitarę, to zagram na ukulele – mówi basista.

Na drodze muzyków do realizacji celu mogą pojawić się różne przeszkody. Pierwsze utrudnienia związane z trasą pojawiły się jeszcze w momencie jej planowania. Związane są one przede wszystkim ze znalezieniem klubów, w których odbywać się będą koncerty. – Nad bookingiem pracujemy od marca codziennie po parę godzin. Wykonaliśmy setki telefonów i wysłaliśmy chyba tysiąc maili. Nie było łatwo przekonać właścicieli, że w tygodniu też można zrobić koncert, więc kluby, które znajdują się na naszej liście tworzone są przez zajawkowiczów wspierających ideę 100 koncertów w 100 dni – wyjaśnia Krzysztof.

Wszystkie koncerty w Polsce odbędą się ostatecznie w klubach. Podczas nich występować mają również lokalne zespoły. – Będą z nami dzielić scenę na zasadzie zagrania supportu. Nasze koncerty są spontaniczne, nie ustalamy setu i lubimy jamować, więc pewnie pojawią się u nas muzycy z innych kapel i pogramy coś wspólnie – zapewnia jeden z członków zespołu. W przerwie pomiędzy koncertami muzycy zamierzają zwiedzać miasta znajdujące się na swojej trasie.

Męskie granie i dzwonienie

Rozpoczęte w marcu przygotowania nabierają coraz większego tempa. – Spotykamy się codziennie, gramy, dzwonimy, załatwiamy sponsorów oraz promocję. Wszystko robimy sami. Wiadomo, że jest parę osób, które nam pomogły załatwić jakiś kontakt. Najważniejsze, żeby przed wyjazdem dopiąć wszystkie sprawy. Wtedy spokojnie będziemy mogli jechać i myśleć tylko o tym, żeby się dobrze bawić, poznawać ludzi i grać – mówią muzycy.

Zrealizowanie projektu to koszt co najmniej kilku tysięcy złotych, z których znaczna część będzie musiała być przeznaczona chociażby na paliwo. Muzycy mają odłożony fundusz na ten cel, lecz nie pokryje on wszystkich wydatków. Osoby, które chciałyby wesprzeć akcję mogą skontaktować się z zespołem za pośrednictwem fanpage’a Over The Under w serwisie Facebook lub mailowo: overtheunderband@gmail.com.

Trasa „100% Tour” została objęta honorowym patronatem prezydenta Bydgoszczy. Patronat medialny nad nią sprawuje z kolei nasza redakcja.

Powiązane treści