Bydgoszcz
16C
Niebo głównie zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h SW
H 16 • L 16
18C
Czw
19C
Pt
21C
Sob
24C
Nd
26C
Pon
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCI112 zgłoś się! Nie dzwońcie dla żartu. W tym czasie ktoś być może umiera i czeka na ratunek
Centrum Powiadamiania Ratunkowego
17.02.2016 | 13:42

112 zgłoś się! Nie dzwońcie dla żartu. W tym czasie ktoś być może umiera i czeka na ratunek

Na zdjęciu: W Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy,

Fot. Stanisław Gazda

Z dziesięciu minut rozmowy z telefonem alarmowym 112, osiem nie ma najmniejszego związku ze zdarzeniami ratującymi życie, czyli ponad 80 procent telefonów do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy, to zgłoszenia fałszywe lub głuche. Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz podczas wizyty w bydgoskim CPR zapowiedział podjęcie działań w tej sprawie.

Początki tworzenia Centrum Powiadamiania Ratunkowego datują się na jesień 2010 roku. 4 lipca 2013 roku wprowadzona została wersja produkcyjna systemu, związana z integracją poszczególnych powiatów, aż po „spięcie” całego województwa numerem 112, co nastąpiło 19 grudnia 2013 roku. Docelowo CPR chce w jak najszybszym czasie przejąć wszystkie telefony alarmowe zaczynające się cyfrą „9”, by 112 był jedynym numerem kojarzonym z ratunkiem życia i mienia.

Okazją do wizyty wojewody w Centrum Powiadamiania Ratunkowego przy ul. Grudziądzkiej w Bydgoszczy był obchodzony niedawno Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112.

W spotkaniu uczestniczyli również posłowie Ewa Kozanecka i Łukasz Schreiber, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego K-PUW Lech Wesołowski, kierownik CPR Radosław Bogusławski i z-ca kierownika Magdalena Wysocka-Brunka.

Ze statystyk wynika, że bydgoskie CPR w ubiegłym roku przyjęło 1.354.202 zgłoszenia, czyli średnio 2500 zgłoszeń na dobę, z czego 560.303, to zgłoszenia anulowane.

CPR Pracuje w trybie całodobowym. Zatrudnia 59 operatorów numeru alarmowego. Każdy z nich na 12-godzinnej zmianie odbiera od ok. 90 do ok. 170 telefonów, z czego niestety ponad 80 procent to zgłoszenia fałszywe albo głuche. – Jest to coś, z czym musimy walczyć – powiedział wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.

Przedstawiony został film, który obrazuje to niepokojące zjawisko. Jako że numer 112 jest darmowy, możliwy do wybrania również wówczas, gdy klawiatura i telefon są zablokowane – ludzie dzwonią np. żeby zamówić pizzę, pytają jak wezwać taksówkę, co grają w kinach, żeby zapytać się o adres, albo dowiedzieć się, jak odblokować telefon.

Uczestnicy spotkania doszli do wniosku, że trzeba zintensyfikować działania, żeby ograniczyć liczbę takich przypadków, które w rezultacie zagrażają życiu i zdrowiu ludzkiemu. – Ta sytuacja jest niedopuszczalna. Działania profilaktyczne należy podjąć wspólnie z policją, do której trafia najwięcej zgłoszeń – ocenił wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.

Posłanka Ewa Kozanecka podziękowała wszystkim pracownikom CPR za ich trudną, stresującą i odpowiedzialną pracę służącą, w sytuacjach wielu zagrożeń zdrowia i życia, ich ratowaniu. Dlatego tak ważną sprawą jest wspieranie Centrum, co oficjalnie zadeklarowała, oraz edukowanie społeczeństwa, by numer 112 był wykorzystywany w sposób właściwy.

W Polsce jest 17 CPR-ów. Numer alarmowy 112 jest odbierany przez operatorów numerów alarmowych w Centrum Powiadamiania ratunkowego w Bydgoszczy od 4 lipca 2013 roku. Wcześniej zgłoszenia z 112 były odbierane były przez służby: w policji (z telefonów komórkowych), w straży pożarnej (z telefonów stacjonarnych).

Każde zgłoszenie na numer alarmowy 112 zostanie odebrane, bo jeśli nie będzie możliwości odebrania go w CPR w Bydgoszczy, zostanie odebrane w innym ośrodku CPR.

Pamiętajmy – numer 112 służy do ratowania życia, zdrowia i mienia w nagłych przypadkach.

Powiązane treści