Bydgoszcz
17C
Opady
100% wilgotność
Wiatr: 2km/h N
H 17 • L 17
18C
Sr
18C
Czw
19C
Pt
21C
Sob
24C
Nd
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBydgoszczRozrywka i kultura52 Rockers zagrają już w piątek. Czego się po nich spodziewać?
52 rocers

52 Rockers zagrają już w piątek. Czego się po nich spodziewać? (11.12.)

Koncert odbędzie się w klubie Wiatrakowa.

Na zdjęciu: Zespół 52 Rockers tworzą Matt Sas, Jacek Siedlaczek i Łukasz Okoński.

Fot. mat. prasowe

Już w piątek w klubie Wiatrakowa odbędzie się koncert grupy 52 Rockers połączony z prezentacją debiutanckiej płyty zespołu.

Grupę 52 Rockers tworzą wokalista Matt Sas, DJ Jacek Ravager Siedlaczek i grający na gitarze elektrycznej Łukasz Okoński. Jak przyznaje ostatni z wymienionych, zbliżający się koncert będzie wyjątkowy. – Występowaliśmy już dwa razy jako 52 Rockers, ale tym razem będziemy mogli na żywo zaprezentować materiał z naszej nowej płyty, nad którą pracowaliśmy przez rok – mówi Okoński. – Ludzie lubiący muzykę elektroniczną z mocnym basem, połączoną z brzmieniem gitary i fajnym wokalem nie będą zawiedzeni. Na żywo wypadamy sto razy lepiej niż na Youtube – dodaje z uśmiechem gitarzysta.

Muzyka do płyty „End Of The Line” powstała w domowych studiach, a elementy wokalne były nagrywane w bydgoskim studiu Fuzja. Mimo że ostatnie miesiące były dla grupy bardzo pracowite, 52 Rockers już teraz myślą nad kolejnymi wyzwaniami – Chcemy uzupełnić nasz koncertowy set i nawiązać współpracę z organizatorami koncertów. W styczniu zagramy także w ramach WOŚP na bydgoskim Starym Rynku, na co już teraz zapraszamy – zapowiada Okoński, który kieruje także podziękowania do sponsorów, którzy pomogli w wydaniu najnowszej płyty.

Bilet na piątkowy koncert, w cenie 5 złotych, będzie można nabyć w dniu wydarzenia. Całkowity dochód zostanie przekazany na potrzeby bydgoskiego schroniska dla zwierząt. – Każdy z nas ma swoje prywatne życie i pracę, z której się utrzymuje. Muzykę robimy z pasji, więc jedną z pierwszych myśli było zrobienie czegoś dobrego przy okazji organizacji koncertu – kończy Okoński.

Powiązane treści