Bydgoszcz
-12C
85% wilgotność
Wiatr: 1km/h S
H -12 • L -12
-12C
Pon
-13C
Wt
-12C
Sr
2C
Czw
1C
Pt
PILNE: Awaria tramwaju T7 na moście Pomorskim. Linie nr 4, 7 i 8 w kierunku r. Toruńskiego skierowane objazdem przez Babią Wieś.
Metropolia BydgoskaBlogiBo partia kazała
ratusz_wikipedia
30.12.2015 | 09:07

Bo partia kazała

Nadchodzi pora na odwołanie w referendum i upartyjnionej rady miasta i prezydenta - pisze w swoim nowym felietonie Konstanty Dombrowicz.

Na zdjęciu: Zdaniem Konstantego Dombrowicza podział na władze samorządowe i rządowe jest dla wielu wyborców nieczytelny.

Fot. Pit1233 / Wikipedia (wolna licencja)

Jeszcze na fali protuskowych „sukcesów”, epokowego „awansu” pana premiera do pracy na lukratywnym stanowisku na obczyźnie PO wygrała m.in. w Bydgoszczy wybory samorządowe w 2014 roku. Aby mieć pełnię władzy , a nie było przecież na podorędziu PSL, Platforma poszerzyła… platformę o SLD, której to przedstawiciele nader obficie reprezentowani są we władzach miasta.

W Polsce po wyborach parlamentarnych doszło do generalnej przecież zmiany władzy, bo tak zdecydowali wyborcy. W samorządzie bydgoskim dalej bez zmian – króluje PO i nieznaczące już prawie nic w polityce – SLD. Platformerski prezydent Bruski, jak widać z projektu budżetu na 2016 rok, będzie dopiekał finansowo mieszkańcom Bydgoszczy poprzez podwyżki wszelakich, zależnych od miasta opłat. I ma to pójść na karb PiS-u, bo przecież wiele osób podwyżki te powiąże z aktualnie rządzącymi państwem. Dla wcale nie małej ilości mieszkańców w dalszym ciągu podział na władze samorządowe i te rządowe jest nieczytelny. To wcale nie żart. Sądzę, że nadchodzi pora na odwołanie w referendum i upartyjnionej rady miasta i prezydenta, który już nic nie załatwi dla Bydgoszczy swoim „cudownym telefonem” z numerami do rządowych przyjaciół, tak zresztą jak i do tej pory nie załatwił nic. Prezydent ewidentnie łamie ustawę o samorządzie gminnym nie wykonując uchwał rady miasta do czego obliguje go Ustawa o samorządzie gminnym, a partyjni radni z PO i SLD głosują tak, jak prezydent każe. A nie o to w samorządności chodzi.

Jak podają gazety zawiązuje się grupa parlamentarzystów, która ponad podziałami partyjnymi ma działać na rzecz Bydgoszczy. Lata minione nie wykazały żadnej skuteczności takiego lobbowania. Oby tym razem były to działania skuteczne. Jest jednak w tym wszystkim jeden co najmniej śmieszny element. „Wybitny polityk” i intelektualista wybitny – radny PO Jakub Mikołajczak oświadcza (cytat za Expressem Bydgoskim) : „gwarantuję, że wszystkie działania związane z promocją i rozwojem miasta będą wspierane przez bydgoski samorząd”. A kim jest, co do tej pory dla miasta wspomniany radny zrobił? Na jakiej podstawie udziela gwarancji, bo co, bo partia kazała się pokazać?

Konstanty Dombrowicz

Prezydent Bydgoszczy w latach 2002-2010
Konstanty Dombrowicz

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści