Bydgoszcz
12C
Niebo częściowo zachmurzone
81% wilgotność
Wiatr: 3km/h WNW
H 12 • L 12
18C
Pt
19C
Sob
22C
Nd
25C
Pon
24C
Wt
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaBruski odpowiada Schreiberowi. I uderza w Piaseckiego
Rafał Bruski
04.05.2017 | 12:40

Bruski odpowiada Schreiberowi. I uderza w Piaseckiego

Zdaniem Bruskiego żądanie przeprosin to próba ukrycia afery związanej z Rafałem Piaseckim.

Na zdjęciu: Rafał Bruski odpowiedział posłowi Schreiberowi.

Fot. Leszek Grabowski

Prezydent Rafał Bruski nie zamierza przepraszać posła Łukasza Schreibera. W czwartek z ratusza skierowano odpowiedź do parlamentarzysty.

W końcówce kwietnia poseł Łukasz Schreiber zażądał przeprosin od prezydenta Bruskiego za wypowiedziane podczas konferencji prasowej słowa o liczeniu przez parlamentarzystę głosów na Sali Kolumnowej podczas grudniowego posiedzenia Sejmu. Poseł poinformował, że chce, aby prezydent na specjalnie zwołanej konferencji prasowej wygłosił podyktowany mu tekst.

CZYTAJ WIĘCEJ: POSEŁ SCHREIBER CHCE PRZEPROSIN OD PREZYDENTA

Zdaniem Bruskiego działania Schreibera to próba przykrycia afery związanej z byłym radnym Prawa i Sprawiedlwości, Rafałem Piaseckim, którego prezydent w liście skierowanym do posła nazywa „damskim bokserem”. – Uznał Pan, że najlepszym sposobem będzie zaatakowanie mnie i wezwanie do złożenia podyktowanego oświadczenia – odpowiada Bruski.

W dalszej części listu prezydent ponownie nawiązuje do Piaseckiego. – Wolałbym, aby zamiast wywoływania jałowej dyskusji […], pochwalił się Pan sukcesami w rozwiązywaniu  ważnych dla Bydgoszczy problemów. […] Taka forma kontrofensywy, chociaż nie naprawiłaby krzywdy wyrządzonej rodzinie pana Piaseckiego, to byłaby dobrą rekompensatą za wstyd przyniesiony miastu i mieszkańcom przez wspieranego przez Pana aktywnego działacza Prawa i Sprawiedliwości – stwierdza prezydent.

CZYTAJ TAKŻE: Rafał Piasecki w święta dręczył żonę?

Bruski broni też swojej wypowiedzi o nieprawidłowości w liczeniu głosów, powołując się na opinie obecnych wówczas w Sejmie posłów. Jego zdaniem Schreiber jako sekretarz obrad jest jednym z głównych winowajców grudniowego zamieszania.   – Chaos w trakcie spotkania w Sali Kolumnowej, a także brak możliwości elektronicznego głosowania czyni Pana w bardzo znacznym stopniu współodpowiedzialnym tej sytuacji – pisze prezydent.

Bruski na koniec listu jeszcze raz zaapelował do posła o pracę na rzecz Bydgoszczy i załączył listę spraw przedstawionych na marcowym spotkaniu z parlamentarzystami. Znalazły się na niej m.in. budowa dróg S5 I S10 bez opóźnień, współfinansowanie bydgoskiego lotniska przez MON oraz utworzenie Uniwersytetu Medycznego. – Myślę, że bydgoszczanie, oddając na Pana swój głos, liczyli nie na częste oglądanie Pana w dyskusjach medialnych i na konferencjach prasowych, lecz na skuteczne załatwianie spraw istotnych dla miasta. Szczerze życzę sukcesu w ich załatwianiu. Choć nie przykryje to dokonań Pana przyjaciela, to jednak lepiej przysłuży się miastu niż angażowanie w niepotrzebne spory – zakończył Bruski.

Powiązane treści