Bydgoszcz
7C
Słonecznie
93% wilgotność
Wiatr: 3km/h WSW
H 7 • L 7
21C
Sob
24C
Nd
23C
Pon
19C
Wt
15C
Sr
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBlogiBruski to ma klawe życie
Rafał Bruski
19.05.2016 | 20:22

Bruski to ma klawe życie

Praktycznie żaden z miejskich radnych, z wyjątkiem Bogdana Dzakanowskiego, nie zadaje prezydentowi Bydgoszczy kłopotliwych pytań - pisze Konstanty Dombrowicz.

Na zdjęciu: Rafał Bruski

Fot. archiwum

Praktycznie żaden z miejskich radnych,   z wyjątkiem Bogdana Dzakanowskiego,  nie zadaje prezydentowi Bydgoszczy  kłopotliwych pytań. Nie ma też ze strony radnych własnych inicjatyw, projektów uchwał. Jakoś też nie przeszkadza radnym,  że prezydent  nie realizuje niektórych podjętych przez nich uchwał.  Wszystko jest cacy.  Pytam więc ja – jako mieszkaniec .

Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty ( mieszkańców)   należy do zakresu działania i zadań gminy zapisanych w rozdziale drugim, art. 7.1   Ustawy o samorządzie gminnym.  W szczególności zadania własne gminy  obejmują  sprawy: (…) gminnych dróg , ulic , mostów, placów oraz organizacji ruchu drogowego ( podpunkt 2 art.7.1).

Rada Miasta zgodnie ze swoimi ustawowymi  kompetencjami  (Ustawa o samorządzie gminnym  art.15.1 , art. 18.1 oraz art. 18.2 podpunkt 2 ) podjęła uchwałę  dotyczącą przeznaczania w corocznym budżecie  Bydgoszczy kwoty co najmniej 35 milionów złotych  na budowę osiedlowych ulic. ( Uchwała nr XVIII/247/15 z dnia 23 09 2015.)

Zgodnie z art.26.4 przywołanej ustawy  – organem wykonawczym gminy jest wójt ( prezydent). Zgodnie z art. 30.1  tejże ustawy: wójt wykonuje  uchwały Rady Gminy i zadania gminy określone przepisami prawa.

1.Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski przygotowując budżet miasta  na rok 2016  nie uwzględnił  obowiązującej, cytowanej wyżej  uchwały  Rady Miasta.  Na budowę osiedlowych ulic  zapisano kwotę 17 milionów złotych , przeznaczając zresztą te pieniądze także na inne zadania drogowe. Rafał Bruski nie wykonał więc wspomnianej uchwały Rady Miasta  łamiąc tym samym  Ustawę o samorządzie gminnym.

2.Prezydent Bydgoszczy prowadzi :

a) działania łamiące art. 54.1 Ustawy o samorządzie gminnym  warunkując budowę ulic na osiedlach, wynoszącym 25 % kosztów realizacji, samo-opodatkowaniem się mieszkańców  domów przy tych ulicach położonych. Ci, i tylko ci,  co zapłacą  – drogi mają budowane. Potwierdza to  sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 2015.  

b) pieniądze  wpłacane przez mieszkańców  w ramach wspomnianych 25 % kosztów budowy to rzeczywisty, choć zakamuflowany  dochód gminy.  Dochodem gminy mogą być wpływy z samo-opodatkowania się mieszkańców . Niezbędne jednak jest ogólnomiejskie referendum ( art. 54.2) takie samoopodatkowanie zatwierdzające  . Takiego referendum Rafał Bruski nie przeprowadził

c) nie ma wątpliwości , że ulice budowane  na zasadzie programu 25/75 wykonywane są na działkach będących własnością gminy Bydgoszcz. Umowa z wykonawcami tych prac nadzorowana jest przez Miasto. Miasto przejmuje także wszelkie prawa do  gwarancji i rękojmi  dotyczących wykonanych robót. Miasto przejmuje też na swój majątek  środki trwałe – czyli zbudowane w ramach programu 25/75  nowe ulice. ( Potwierdza to sprawozdanie z wykonania budżetu miasta za  rok 2015.)

Czyli  innymi słowy budżet miasta uzyskuje dochód dzięki swego rodzaju  wymuszaniu na mieszkańcach  samoopodatkowania. Jak wynika z cytowanego już przepisu – art.54.2 Ustawy o samorządzie gminnym – to samoopodatkowanie jest możliwe  gdy pozytywny jest wynik przeprowadzonego w jego sprawie referendum.

Łamanie przez prezydenta Bydgoszczy prawa – Ustawy o samorządzie gminnym  – jest ewidentne. Wojewoda  w myśl przysługujących mu  uprawnień opisanych  w art.96.2 przywołanej ustawy   może podjąć działania  skutkujące w końcowym efekcie odwołaniem Prezydenta  przez Prezesa Rady Ministrów. Jednak póki co- Bruski ma klawe życie.

****
Na marginesie

Teatr Polski. Środowy wieczór. Uroczysta gala inaugurująca  kolejny Bydgoski Festiwal Nauki. Obecni rektorzy 5 bydgoskich uczelni wyższych – w tym uniwersytetów UKW, UTP, Collegium Medicum, oraz  Wyższej Szkoły Gospodarki  i Bydgoskiej Szkoły Wyższej. Godne pochwały zjednoczenie akademickich środowisk wokół jakże ważnej także dla rozwoju miasta sprawy.  W  czterodniowym  programie Festiwalu ogromna ilość rozmaitych działań naukę  , a i przy okazji Bydgoszcz promujących. Jak się okazuje jednak to  wszystko za mało by  inaugurującą przedsięwzięcie galę  zaszczycili swą obecnością  przedstawiciele miasta na szczeblu odpowiednim do rangi imprezy. Nie tylko pan Bruski nie znalazł dla uczelni i ich gości czasu ani żaden z jego czworga zastępców. Pojawiła się jako reprezentantka  miasta Bydgoszczy pani Wiewióra … bo w Urzędzie z urzędu zajmuje się edukacją. To oczywiście  śmieszny drobiazg ale jakże wymownie świadczący o stosunku władz Bydgoszczy do nauki, do jej promocji , do rozwoju szkolnictwa wyższego, do „rozumienia” roli uczelni i studentów w życiu miasta. No cóż – taki model zarządzania  wybrali mieszkańcy Bydgoszczy i tak mają.

Konstanty Dombrowicz

Prezydent Bydgoszczy w latach 2002-2010
Konstanty Dombrowicz

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści