Bydgoszcz
0C
Słonecznie
97% wilgotność
Wiatr: 4km/h NW
H 0 • L 0
-0C
Nd
1C
Pon
1C
Wt
2C
Sr
2C
Czw
PILNE: Wstrzymano ruch tramwajów na Wilczak. Linie nr 1 i 3 zostały skierowane na Rycerską.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIBudowa drogi S5. Co z brakującymi milionami na wiadukt?
Mirosław Jagodziński
01.12.2016 | 06:00

Budowa drogi S5. Co z brakującymi milionami na wiadukt?

Wojewoda kujawsko-pomorski nie wydał jeszcze ani jednej decyzji ZRID dla drogi ekspresowej, która pobiegnie od Nowych Marz do granicy z województwem wielkopolskim.

Na zdjęciu: Mirosław Jagodziński, dyrektor oddziału GDDKiA w województwie kujawsko-pomorskim, zapewnia, że nie ma opóźnień przy budowie S5.

Fot. archiwum

W pierwszym kwartale przyszłego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje podpisać z konsorcjum Intercor – Trakcja PRKiI aneks do umowy, który pozwoli rozwiązać największy obecnie problem związany z realizacją drogi S5 w regionie – wiadukt w Maksymilianowie. W wyniku zmian wytycznych od PKP jego koszt może wzrosnąć nawet o 70 milionów złotych.

CZYTAJ WIĘCEJ: Potrzeba 70 milionów na budowę S5. Ale opóźnień nie ma

O zmianie dyrektor bydgoskiego oddziału GDDKiA Mirosław Jagodziński informował radnych miasta nad Brdą podczas wrześniowej sesji. Modernizacja linii kolejowych nr 131 oraz 201 spowodowała, że PKP Polskie Linie Kolejowe, spółka zarządzająca infrastrukturą kolejową w kraju, jako jeden z wymogów wskazała budowę wiaduktu nad nimi bez stosowania podpór pośrednich. Jako że stanowiło to zasadniczą zmianę ustaleń z wykonawcami odcinka trzeciego S5 w Kujawsko-Pomorskiem – od Aleksandrowa do Tryszczyna (14,7 km) – konieczne były zmiany zarówno w projekcie, jak i kosztorysie.

Jak zapewnia w rozmowie z nami dyrektor Jagodziński, oba elementy uzgodnień są na końcowym etapie. – Podzieliliśmy odcinek na dwie części, aby można było procedować część bezsporną, a jednocześnie o tyle istotną, że zawierającą największy obiekt mostowy naszej części S5 – most na Brdzie – wyjaśnia szef regionalnej GDDKiA. I dodaje, że prace projektowe nad drugą częścią – gdzie znajduje się wspomniany wiadukt w Maksymilianowie – zmierzają do finału. – Tą dokumentacją powinniśmy dysponować na przełomie roku, niewykluczone, że uda się ją przygotować przed końcem grudnia – mówi nam Mirosław Jagodziński. W pierwszych tygodniach nowego roku miałby z kolei zostać sygnowany aneks obejmujący zadanie w zmodyfikowanej odsłonie.

Równie istotnym aspektem jest zabezpieczenie środków na realizację przeprawy nad torowiskiem kolejowym. Wstępne szacunki mówiły o około 70 mln zł. Dyrektor Jagodziński wskazuje jednak, że dopiero ostateczny kształt obiektu pozwoli oszacować jego finalny koszt. – Poprzesuwaliśmy już jednak pieniądze z innych odcinków, co powinno skompensować zmianę w projekcie. Zawsze planujemy inwestycje z pewną nadwyżką na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń – przekonuje Jagodziński. Przypomnijmy, że GDDKiA na realizację 130-kilometrowej części S5 w województwie kujawsko-pomorskim miała pierwotnie aż 4 mld zł. Po rozstrzygnięciu przetargów jej koszt spadł do ok. 2,5 mld zł.

ZOBACZ TAKŻE: Za sześć lat mamy pojechać S10. Pierwsza umowa podpisana

Jaki jest stan prac na innych odcinkach S5? 24 listopada wojewoda Mikołaj Bogdanowicz poinformował o wszczęciu postępowania w sprawie wydania ZRID (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej) dla odcinka Nowe Marzy – Dworzysko, trzy tygodnie wcześniej otworzył procedurę przy odcinku Dworzysko – Aleksandrowo, a pod koniec października – dla odcinka Tryszczyn – Białe Błota. Na etapie ponownego badania oddziaływania inwestycji na środowisko są odcinki: Szubin – Jaroszewo oraz Jaroszewo – granica województwa. W przypadku odcinka Białe Błota – Szubin wykonawca złożył, i to jeszcze w sierpniu br., wniosek o wydanie pozwolenia na budowę.

Według harmonogramu drogowców, cała trasa S5 w regionie ma być oddana do użytku pod koniec 2019 roku.

Powiązane treści