Bydgoszcz
23C
Słonecznie
33% wilgotność
Wiatr: 2km/h NW
H 23 • L 23
22C
Nd
22C
Pon
27C
Wt
23C
Sr
24C
Czw
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeBudowa S10 ma ruszyć z miejsca. Wiceminister podpisał w Bydgoszczy ważny dokument
Jerzy Szmit S10
17.06.2016 | 16:18

Budowa S10 ma ruszyć z miejsca. Wiceminister podpisał w Bydgoszczy ważny dokument

Program inwestycji ma zapewnić finansowanie prac dokumentacyjnych, które potrwają przez najbliższe półtora roku.

Na zdjęciu: (od lewej) poseł Jan Krzysztof Ardanowski, wiceminister Jerzy Szmit, wojewoda Mikołaj Bogdanowicz i poseł Piotr Król.

Fot. Eryk Dominiczak

Potwierdziły się nasze wcześniejsze doniesienia – w piątek wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit sygnował, w obecności wojewody Mikołaja Bogdanowicza oraz posłów Prawa i Sprawiedliwości Piotr Króla i Jana Krzysztofa Ardanowskiego, program inwestycyjny dla drogi ekspresowej S10 na odcinku między Bydgoszczą a Toruniem.

CZYTAJ TAKŻE: Porozumienie Bydgoszczy i Torunia. W sprawie drogi S10

Oznacza to, że rząd oficjalnie reaktywował prace nad S10 zastopowane po unieważnieniu w lutym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przetargu na kluczowy dokument planistyczny – Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe. Warty 5,3 miliona złotych program zakłada przygotowanie całej dokumentacji niezbędnej do rozpoczęcia budowy odcinka S10 w województwie kujawsko-pomorskim. – Jeżeli te środki okażą się niewystarczające, wówczas zapewnimy je w takiej wysokości, aby S10 była realizowana – zapewnił na konferencji prasowej wiceminister Szmit. Przypomnijmy, że to zbyt skromne fundusze stanęły na drodze do wyłonienia zwycięzcy przetargu na STEŚ, choć pojawiały się także zarzuty o upolitycznianie decyzji.

Politycy PiS zapewniali, że o żadnym podłożu politycznym nie ma mowy. Dodawali przy tym, że wszystkie środowiska partyjne w regionie wspierały inicjatywę powstania S10 najpierw na odcinku bydgosko-toruńskim. Symbolicznie miał to potwierdzić wojewoda Bogdanowicz, wręczając warszawskiemu gościowi słodycze zarówno z miasta nad Brdą, jak i grodu Kopernika. – Liczymy, że będzie to nowy impuls dla regionu i przyczynek do budowania jedności, której nam niekiedy brakuje – komentował wojewoda.

W ramach programu inwestycyjnego wyszczególniony jest również kluczowy element – harmonogram zakładanych prac. Przetargi na dokumentację potrzebną do uzyskania pozwolenia na realizację inwestycji drogowej bydgoski oddział GDDKiA miałby ogłosić w trzecim kwartale bieżącego roku. Miałaby być ona gotowa najpóźniej na początku 2018 roku. Wówczas ogłoszony zostałby przetarg w systemie „Zaprojektuj i buduj”. Finał prac przewidziany jest w tym harmonogramie na 2022 rok. – Nie wykluczamy jednak, że uda się prace zakończyć szybciej – wskazywał Jerzy Szmit.

Około 50-kilometrowy odcinek S10 ma połączyć węzeł Bydgoszcz Południe (dawniej Stryszek) z węzłem Toruń Południe (dawniej Czerniewice). Ten ostatni ma być w ramach wartej dwa miliardy złotych inwestycji rozbudowany. – W przypadku tej inwestycji omijamy kosztowny i czasochłonny etap wykupu nieruchomości – kilkukilometrowy pas pod rozbudowę drogi jest już wykupiony, spora część terenu na projektowanej drodze znajduje się w zarządzie Lasów Państwowych – wyliczał poseł Ardanowski.

Pojawiły się wątpliwości dotyczące technicznych szczegółów budowy trasy. Wiceminister Szmit zdradził bowiem, że brany jest pod uwagę wariant dobudowania drugiej nitki trasy. – Ostateczne decyzje w tej sprawie jednak nie zapadły – przekonywał. Było to novum w stosunku do dotychczasowych planów, które zakładały budowę całkowicie nowej drogi. – Na pewno będzie ona spełniała wszystkie kryteria drogi ekspresowej – zapewniał poseł Piotr Król. Na całym dystansie Bydgoszcz – Toruń ma ona posiadać w obu kierunkach dwa pasy z opcją rozbudowy o dodatkowy pas ruchu. – To na wypadek, gdyby torunianie masowo zechcieli skorzystać z bydgoskiego lotniska – podsumował żartobliwie Król.

Nie wiadomo, jak potoczą się losy pozostałych znajdujących się w Programie Budowy Dróg Krajowych 2014-2023 (z perspektywą do 2025 roku) odcinków S10. Wiceminister Jerzy Szmit stwierdził, że rząd nadal będzie szukał dodatkowych źródeł finansowania tych inwestycji. Mowa o odcinkach Szczecin – Piła, Piła – Bydgoszcz oraz Toruń – Płońsk. Według pierwotnych planów miałyby ona powstać najpóźniej w latach 2023-2027. Czy tak się stanie? – Wszystko zależy od zapewnienia finansowania dla tych przedsięwzięć – powtórzył sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.

Powiązane treści