Bydgoszcz
13C
Słonecznie
32% wilgotność
Wiatr: 5km/h NNW
H 13 • L 13
5C
Sob
8C
Nd
11C
Pon
12C
Wt
9C
Sr
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaBydgoskie lotnisko odzyska miliony od wojska? „Albo ugoda, albo sąd”
Paweł Skutecki
26.04.2016 | 11:45

Bydgoskie lotnisko odzyska miliony od wojska? „Albo ugoda, albo sąd”

- Stawką jest siedem milionów złotych rocznie. Dzięki temu bydgoskie lotnisko mogłoby osiągać zysk, a nie stratę - mówi poseł Kukiz'15 Paweł Skutecki.

Na zdjęciu: Poseł Paweł Skutecki podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Fot. Eryk Dominiczak

– Czy Ministerstwo Obrony Narodowej planuje zawarcie ugody z Portem Lotniczym Bydgoszcz? – pyta w interpelacji do ministra Antoniego Macierewicza poseł Kukiz’15 Paweł Skutecki. Chodzi o partycypowanie w kosztach utrzymania lotniska, do czego wojsko zobowiązało się jeszcze w poprzedniej dekadzie.

Ugoda miałaby zakończyć trwający od kilku lat spór dotyczący współfinansowania przez MON bydgoskiego portu. Zdaniem posła Skuteckiego, mowa o około siedmiu milionach złotych rocznie. To dokładnie tyle, ile wyniosła strata PLB za rok 2015. – Wraz z rozwiązaniem w czerwcu 2010 roku 2. Bazy Lotniczej w Bydgoszczy cały ciężar obowiązków znajdujących się po stronie wojskowej spadł na cywilną spółkę – uważa Paweł Skutecki. I zapowiada wspieranie prezesa PLB Tomasza Moraczewskiego w dążeniach do odzyskania pieniędzy z ministerstwa. Sam Moraczewski kilkanaście dni temu nie wykluczył, że będzie zmuszony oddać sprawę do sądu.

Tymczasem poseł Skutecki uważa, że nadal możliwe jest rozwiązanie polubowne. Interpelacja, którą wystosował we wtorek do ministra Macierewicza, ma być „medialnym” wstępem do rozmów. – Sprawą podobno miał interesować się wiceminister Bartosz Kownacki, który startował w wyborach do sejmu z bydgoskiego okręgu, ale na razie niewiele z tego wynika – relacjonuje Skutecki. Do rozmów zaprosił również dwa zespoły parlamentarne – grupujące miłośników ziemi bydgoskiej oraz parlamentarzystów kujawsko-pomorskich (notabene ten drugi zespół składa się wyłącznie z toruńskich posłów).

Podstawą roszczeń portu lotniczego ma być umowa operacyjna z kwietnia 2005 roku, wskutek której wojsko miało do 2025 roku dokładać się do lotniskowego budżetu. Zaprzestało tego jednak we wspomnianym 2010 roku. – Dzięki inwestycjom poczynionym w porcie wojsko zaoszczędziło ponad 100 milionów złotych. Z kolei 7 mln zł to nie jest dla MON duży koszt – zapewnia poseł Kukiz’15. I dodaje, że wojsko nie neguje ważności umowy. – Przypomina sobie o niej, gdy samoloty wojskowe muszą skorzystać z lotniska. Za tym nie idą jednak pieniądze – przekonuje Skutecki. Jego zdaniem, spór może mieć przełożenie na funkcjonowanie Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2, które zatrudniają kilkaset osób. – Lotnisko może przecież powiedzieć „stop” wojskowym operacjom lotniczym – twierdzi Paweł Skutecki.

Do tematu wrócimy.

Powiązane treści