Bydgoszcz
16C
Opady
100% wilgotność
Wiatr: 5km/h NE
H 16 • L 16
21C
Pon
18C
Wt
18C
Sr
17C
Czw
22C
Pt
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIBydgoszcz upamiętniła Starszych Panów
Dąb Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego
26.11.2015 | 15:21

Bydgoszcz upamiętniła Starszych Panów

Na zdjęciu: Dwudziesty piąty dąb w Alei Dębów upamiętniać będzie twórców Kabaretu Starszych Panów.

Fot. Stanisław Gazda

W bydgoskiej Alei Ossolińskich rosną dęby upamiętniające wybitnych Polaków i znanych bydgoszczan. Dziś (25.11) odsłonięta została tabliczka na kolejnym, dwudziestym piątym dębie. Tym razem jedno drzewo łączy pamięć o dwóch osobach – Jeremim Przyborze i Jerzym Wasowskim, znanych zwłaszcza jako „Kabaret Starszych Panów.” Odsłonięcia pamiątkowej tabliczki dokonali:– syn Jeremiego Przybory – Konstanty z żoną Anną i synem Janem-Jeremim , wnuczka Anna Michałowicz, prawnuki: Julia i Franciszek. Na uroczystości obecna była także Magda Umer – przyjaciółka Jeremiego Przybory.

Jeremi Przybora we wspomnieniach nazywał Bydgoszcz „swoim Neapolem”. Tak jak artyści zwiedzający Italię mówili „vedi Napoli e poi muori” („zobacz Neapol, a potem umrzyj”), tak poeta do końca życia pozostał zakochany w Bydgoszczy – w jej cudownej secesji i ukwieconych skwerach. Przez krótki okres Przybora był uczniem Miejskiego Gimnazjum Matematyczno-Przyrodniczego im. Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy. Tych chwil nie wspominał nigdy najlepiej. W szkole nudził się przeraźliwie. Bał się również, że złapie dwóję i zostanie wytargany za uszy. Jego postępy w nauce były bardzo słabe. Ojciec ubolewał nad tym i osobiście sprawdzał stan wiedzy syna. Czasy szkolne jednak to także miłe wspomnienia – Jeremi ćwiczył wtedy w Bydgoskim Towarzystwie Wioślarskim na kajakowej jedynce. Po wojnie Jeremi Przybora zaczął współpracę z rozgłośnią bydgoską Polskiego Radia przy ulicy Gdańskiej.

Okazją do przeżycia tej wyjątkowej uroczystości jest zbliżająca się, przypadająca 12 grudnia 100- rocznica urodzin Jeremiego Przybory, ale też potrzeba upamiętnienia twórców – tak jak zauważył pomysłodawca Alei Dębów Józef Herold – dzięki którym wielu Polaków uśmiechało się, choć w czasach, w których obydwaj działali, nikomu do śmiechu nie było. Dzięki nim, nawet dziś, już samo wspomnienie „Kabaretu Starszych Panów” prowokuje do uśmiechnięcia się.

Ewa Dąbska z Radia PiK, która miała przyjemność przeprowadzenia wywiadu z Jeremim Przyborą, a działo się to w miejscu, które ich obojga łączy jako miejsce pracy – w bydgoskim radiu – przypomniała, że związki Jerzego Przybory z Bydgoszczą były dwukrotne. Po raz pierwszy, gdy dla zapewnienia mu dużej ilości świeżego powietrza, przyjechał tu z ojcem w latach dwudziestych ubiegłego wieku i zamieszkał w majątku w okolicach dzisiejszego Fordonu. Drugie spotkanie, w latach 1945-1948, było dla Przybory ucieczką przed ponurymi widokami zbombardowanej Warszawy. Najpierw, za sprawą dyrektora Tadeusza Kańskiego, pracę spikerki w ówczesnej rozgłośni pomorskiej Polskiego Radia dostała siostra Jeremiego Przybory – Halina Mianowska, w kwietniu 1945 roku on. Tu współtworzył audycję „Pokrzywy nad Brdą” i zaczął pisać teksty satyryczne do „Kwadransu spikera”.

Syn Jerzego Przybory – Konstanty – przyznał, że Bydgoszcz była kluczowym miejscem dla całej twórczości jego ojca, gdyż to właśnie ówczesny dyrektor bydgoskiego radia, był dla Jeremiego Przybory mentorem, który sprawił, że Jeremi  przez całe swoje życie robił to, co robił, i że można dziś mówić o twórczości Przybory i Wasowskiego.

A tak wspomina swojego przyjaciela Magda Umer:

Przez blisko ćwierć wieku rozmawialiśmy ze sobą przez telefon, mając potrzebę podzielenia się wzajemnie tym, co się u nas wydarzyło. Nasza zawodowa współpraca zaczęła się w 1979 roku. Prywatnie przybliżył nas do siebie trudny okres stanu wojennego. Była to przyjaźń dozgonna. Wspólną naszą cechą było to, że obydwoje mieliśmy taki niespieszny charakter. Najczęściej śni mi się jego uśmiech, bo był naprawdę czarujący i można się było długo nim karmić. Drzewo pamięci, to jedno, ale ja uważam, że powinno się wprowadzić, począwszy od szkoły podstawowej naukę o nim i jego twórczości, bo to nie tylko piosenki…

W uroczystości, w imieniu prezydenta Rafała Bruskiego, udział wzięła zastępca prezydenta Anna Mackiewicz. Obecni na odsłonięciu dębu Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego usłyszeli od Jana Kwiatonia, że już niedługo w Fordonie stanie pomnik Jerzego Przybory, jako czternastoletniego chłopca, który tam mieszkał i puszczał latawce…

W 1958 Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski stworzyli telewizyjny Kabaret Starszych Panów, dla którego Wasowski skomponował dziesiątki popularnych piosenek (np. Nie odchodź, Wesołe jest życie staruszka, Addio pomidory, Bo we mnie jest seks, Kaziu, zakochaj się, Przeklnę cię). Komponował również piosenki estradowe, komedie muzyczne (Stokrotki ogrodnika Barnaby 1965, Gołoledź 1973), musical Machiavelli (1975).

Powiązane treści