Bydgoszcz
8C
Mgła
93% wilgotność
Wiatr: 2km/h E
H 8 • L 8
13C
Pt
14C
Sob
16C
Nd
13C
Pon
12C
Wt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBlogiBydgoszczanie zasługują na otwarte kąpieliska
20229566_1330246683711165_6711112421738137345_oa
22.07.2017 | 19:10

Bydgoszczanie zasługują na otwarte kąpieliska

W Bydgoszczy nie ma obecnie ani jednego kąpieliska pod gołym niebem. A to przecież o wiele większa atrakcja niż szkolne pływalnie, na które stawia miasto.

Na zdjęciu: Zasypany basen przypomina dawne czasy kąpieliska na Balatonie.

Fot. Robert Szatkowski

Jak to jest, że mimo tak korzystnego położenia Bydgoszczy nad Brdą i Wisłą nie potrafimy korzystać z naszych atutów wodnych. Kiedyś tłumy bydgoszczan pływały statkami na Brdyujście, tysiące letników korzystały z plaż Smukały czy Łęgnowa.

W późniejszym okresie mieliśmy wiele otwartych basenów. Dziś promuje się komercyjne pływalnie. Relaks płatny za godziny, to żaden relaks. To nie to samo co przyjemnie spędzony z rodziną cały dzień na basenie przy Nakielskiej, Kossaka, otwartym basenie Astorii czy na Balatonie. Młodsze pokolenie już nie skorzysta z tych atrakcji.

Wyraźnie brakuje otwartych kąpielisk w Bydgoszczy, położonych nad Brdą czy Wisłą, dlatego warto przyjrzeć się Balatonowi. Stosunkowo najszybciej i najtaniej można to miejsce reaktywować.

Jeszcze niedawno Balaton tętnił życiem.

Dziś zasypany basen oraz zamknięta budka ze słynnymi lodami i goframi tylko przypomina o tłumach kąpiących się oraz korzystających z plaży czy pomostów.

Uważam, że warto pomyśleć o reaktywacji plaży i strzeżonego kąpieliska na Balatonie. Z pewnością wyszłoby o wiele taniej i szybciej niż mgliste obietnice  otwartych basenach które mają powstać za kilka lat.

Warto pomyśleć o mieszkańcach Bydgoszczy, dziś nie tylko nie ma kąpielisk w mieście ale nawet brakuje fontann przy których można by się schłodzić. Dość dziwna jest polityka miasta która sponsoruje linie autobusowe do podmiejskich miejscowości w których są jeziora jakby wyganiając mieszkańców z miasta.

Zapominamy, że mamy do wykorzystania ponad 20 kilometrów brzegów Brdy, Kanału Bydgoskiego i Wisły. Można zorganizować w naszym mieście wiele plaż, miejsc kąpielowych a także wypożyczalni sprzętu wodnego.

Mieszkańcy Bydgoszczy nie muszą być skazani na upał w mieście.

Robert Szatkowski

Bydgoszczanin, Prezes Stowarzyszenia Bydgoski Wyszogród, historyk, żeglarz, działacz społeczny.

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści