Bydgoszcz
1C
Niebo głównie zachmurzone
80% wilgotność
Wiatr: 5km/h SSE
H 1 • L 1
0C
Pt
0C
Sob
1C
Nd
1C
Pon
-0C
Wt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeCiąg dalszy kampanii przeciwko Bruskiemu. Tematem przewodnim – trasa Uniwersytecka
dzakanowski_kwiatkowski_pietrzak_referendum_ŁR
10.08.2017 | 16:29

Ciąg dalszy kampanii przeciwko Bruskiemu. Tematem przewodnim – trasa Uniwersytecka

Konflikt związany z wywłaszczeniem rodziny Pietrzaków ciągnie się już kilka lat.

Na zdjęciu: (od lewej) radny Bogdan Dzakanowski, Karol Kwiatkowski i Krzysztof Pietrzak.

Fot. Łukasz Rogowski

Za nami kolejna odsłona akcji referendalnej „Obalamy mity Bruskiego” pod tytułem „Czy Bruski buduje?”. Głównym wątkiem była budowa drugiego etapu trasy Uniwersyteckiej.

W konferencji prasowej udział wziął Bogdan Dzakanowski, radny niezrzeszony, Karol Kwiatkowski – członek grupy referendalnej oraz Krzysztof Pietrzak – współwłaściciel bydgoskiego tartaku mieszczącego się przy ulicy Ujejskiego.

Już na początku konferencji radny Dzakanowski określił jej główny temat – Największym kuriozum jest wielomilionowa inwestycja w trasę Uniwersytecką, którą blokuje brak porozumienia miasta z panem Pietrzakiem. Więcej o trwającym konflikcie można przeczytać TUTAJ.

– Zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami należy najpierw doprowadzić do rokowań, czyli negocjacji. Władze miasta powinny zaproponować określoną kwotę pieniędzy. Gdy nie dojdzie do porozumienia, dopiero wtedy prezydent może zastosować specustawę – prezydent Rafał Bruski w ogóle z nami nie rozmawiał, robi wszystko „siłowo” – przekonuje Krzysztof Pietrzak, współwłaściciel tartaku. I dodaje: To bzdura, że żądaliśmy 10 milionów złotych. My jako wywłaszczani nie możemy proponować żadnej kwoty. Dopóki nie dojdzie do rokowań, nie mamy prawa czegokolwiek zrobić.

W 1997 roku wprowadzono plan zagospodarowania uwzględniający budowę drogi (trasy Uniwersyteckiej), który nałożył na tartak wiele zakazów i nakazów. – To my jesteśmy najbardziej zainteresowani, żeby ta droga powstała, bo nie możemy nic zrobić – komentuje Pietrzak. – Mieliśmy w 2007 i 2011 roku propozycję sprzedaży prywatnym podmiotom, jednak plan zagospodarowania wszystko przekreślił. 

Krzysztof Pietrzak ma największy żal o to, że nigdy nie otrzymał żadnej konkretnej oferty wykupu od miasta – To logiczne, że skoro buduje się pierwszy etap trasy Uniwersyteckiej, to będzie trzeba wybudować drugi. Minęło już 7 lat, a propozycji jak nie było, tak nie ma – mówi Pietrzak.

Prezes Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych w Bydgoszczy Joanna Grzesiak wyceniła jego ziemię na 259 złotych za metr kwadratowy. Pietrzak zapowiedział, że będzie się odwoływać od tej decyzji. – To absurd – komentuje. – Za zaoferowane 750 tysięcy złotych nie jesteśmy w stanie nawet przenieść zakładu, gdzie tu mówić o kupnie ziemi czy wybudowaniu domu. Mamy wiele umów m.in. z lasami państwowymi obwarowanych karami umownymi, dlatego nie możemy stanąć z produkcją.

Jak mówi współwłaściciel tartaku, w razie niepowodzenia odwoła się do trybunału europejskiego. – W polskich sądach nie wyciągnęliśmy wszystkich argumentów. Dopóki Bruski będzie prezydentem, to będę opóźniać wszystkie jego decyzje. To wszystko wskutek jego postawy wobec mojej rodziny.

Powiązane treści

Program do mailingu FreshMail
 

Program do mailingu FreshMail