Bydgoszcz
1C
Słonecznie
64% wilgotność
Wiatr: 1km/h WSW
H 1 • L 1
5C
Sob
5C
Nd
8C
Pon
14C
Wt
15C
Sr
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaBydgoszczKomunikacjaCo z nowym połączeniem lotniczym? Powtórki „Operacji Kraków” nie będzie
Port Lotniczy Bydgoszcz
08.03.2016 | 07:45

Co z nowym połączeniem lotniczym? Powtórki „Operacji Kraków” nie będzie

W tegorocznym budżecie miasta zabezpieczono kwotę 1,4 miliona złotych na potrzeby uruchomienia dodatkowych lotów z lotniska im. Paderewskiego.

Na zdjęciu: Czy na bydgoskim lotnisku pojawią się kolejne samoloty - na razie nie wiadomo.

Fot. Leszek Grabowski

– Nie ma dla nas na tę chwilę żadnych akceptowalnych propozycji – mówi o możliwości uruchomienia nowego połączenia z bydgoskiego lotniska skarbnik miasta i zarazem członek rady nadzorczej spółki Port Lotniczy Bydgoszcz Piotr Tomaszewski. Miasto z negocjacjami w tej kwestii nie zamierza się jednak spieszyć. Uruchamiać lotów w wersji podobnej do ubiegłorocznego połączenia z Krakowem – też nie.

Rynek testowaliśmy w ubiegłym roku. Wiadomo, że pasażerowie chętni do latania z Bydgoszczy są – przekonuje w rozmowie z nami Tomaszewski. Tyle że zaraz dodaje, iż ten sam rynek jest „bardzo trudny”. Oferty, które otrzymało dotąd miasto, były obarczone z jego punktu widzenia znaczącymi wadami. – Albo w grę wchodziła mała liczba lotów, albo bilety były bardzo drogie bądź całe ryzyko związane z uruchomieniem połączenia miało wziąć na siebie właśnie miasto – wylicza skarbnik. Nie zdradza jednak, jacy przewoźnicy (i w jakich kierunkach) zaproponowali swoje usługi.

Wiadomo jednak, że punktem przyłożenia do tegorocznych negocjacji może być chociażby Ryanair. Tanie linie lotnicze wywodzące się z Irlandii obsługują z Bydgoszczy pięć kierunków – Londyn, Birmingham, Glasgow, Dublin oraz Duesseldorf. Z budżetu miasta trafia do nich w ramach zakupu usług promocyjnych (miasto nie może dotować przewoźników wprost) 1,6 miliona złotych. – Wydaje się więc, że kwota 1,4 mln zł mogłaby przekonać kogoś do uruchomienia nowych lotów – zauważa Piotr Tomaszewski.

Jak ustaliliśmy, bydgoski magistrat nie przyjął żadnego terminu granicznego dla zakończenia rozmów z przewoźnikami zainteresowanymi otwarciem nowego połączenia. A to ze względu na wysokość planowanego wsparcia. – Nie musimy się bowiem skupiać na połączeniu sezonowym, równie dobrze możemy mówić o całorocznym – zauważa skarbnik miasta.

O przywrócenie całorocznych lotów, tyle że do konkretnej lokalizacji – do Warszawy, pytał w lutym Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa poseł Paweł Olszewski. Przypomniał on deklarację byłego już prezesa LOT-u Sebastiana Mikosza, że przewoźnik weźmie pod uwagę reaktywację połączenia z miasta nad Brdą do stolicy po 1 stycznia 2016 roku. Odpowiedzi ze strony resortu na razie się nie doczekał. Loty na Okęcie są zawieszone od końca marca ubiegłego roku, gdy postawiona w stan upadłości została obsługująca je spółka Eurolot.

Powiązane treści