Bydgoszcz
17C
Niebo częściowo zachmurzone
63% wilgotność
Wiatr: 4km/h W
H 17 • L 17
20C
Pt
21C
Sob
24C
Nd
25C
Pon
24C
Wt
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBydgoszczFotorelacjeCzarny protest w Bydgoszczy. Na Starym Rynku walczono o prawa kobiet [ZDJĘCIA]
03.10.2016 | 21:10

Czarny protest w Bydgoszczy. Na Starym Rynku walczono o prawa kobiet [ZDJĘCIA]

Bydgoszczanie udowodnili, że brzydka pogoda nie zniechęca ich do wspólnego działania.

Zdjęcia: Justyna Wróblewska

Dzisiaj po południu mieszkańcy Bydgoszczy spotkali się po to, by wspólnie wyrazić swój sprzeciw wobec zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. W centrum miasta zgromadziło się ok. 2 tys. osób biorących udział w ogólnopolskim strajku kobiet połączonym z manifestacją na Starym Rynku. 

Taka frekwencja pozytywnie zaskoczyła organizatorów. Bydgoszczanie udowodnili, że brzydka pogoda nie zniechęca ich do wspólnego działania. W proteście wzięły udział przede wszystkim kobiety w różnym wieku, ale nie zabrakło również mężczyzn oraz dzieci. Większość uczestników była całkowicie ubrana na czarno. Niektórzy posiadali jeszcze czarne wstążki lub metalowe wieszaki, będące symbolami protestu. Nie zabrakło również tych, którzy przygotowali specjalne transparenty. Pojawiały się na nich przeróżne hasła t.j. m.in. „Moja macica, mój wybór”, „Wasza ustawa łamie nasze prawa”, „Mój wybór, a nie mój wyrok”. Przed rozpoczęciem marszu rozdawane były również ulotki informujące o tym, co prawdopodobnie znajdzie się w nowej ustawie dotyczącej aborcji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Czarny poniedziałek w Bydgoszczy. Czy ogólnopolski strajk kobiet sparaliżuje miasto? [SONDA]

Ogólnopolski strajk kobiet rozpoczął się na placu Teatralnym. Jeszcze przed wystartowaniem marszu oraz w jego trakcie i po zakończeniu, zbierano podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum ws. aborcji. Ponadto można było również podpisać się pod listami kierowanymi bezpośrednio imiennie do posłów, którzy popierają nowelizację oraz dopisać swój argument w tej sprawie. Listy mają dotrzeć do konkretnych posłów.

Marsz wystartował kilka minut po godz. 15:00. Uczestnicy udali się ulicą Mostową na Stary Rynek. Podczas marszu niektórzy pracownicy lokali znajdujących się na rynku, wyszli na zewnątrz i zaczęli klaskać. Niestety nie zabrakło również osób, które w niecenzuralny sposób zwracały się do uczestników. Jednak tych negatywnych słów było znacznie mniej. Uczestnicy okrążyli rynek i idąc przez ulicę Jatki ponownie wrócili na plac Teatralny, by osoby, które nie złożyły jeszcze podpisów pod wnioskiem i listami, mogły to zrobić. Po pewnym czasie ponownie udano się na Stary Rynek. Organizatorzy przy użyciu megafonów zwracali się do tłumu i krzyczeli hasła, które następnie powtarzali za nimi inni. Najgłośniej wypowiadane były teksty „Moja pusia, moje decyzje”, „Rząd nie ciąża, da się usunąć” oraz słowo „Wolność”.

Po zakończeniu marszu o godz. 17:00, na Starym Rynku rozpoczęła się bydgoska manifestacja sprzeciwiająca się kontynuowaniu prac nad nowelizacją prawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Na scenie ustawionej koło pomnika znajdującego się na Starym Rynku wystąpili m.in. politycy reprezentujący SLD. – Bydgoszcz jest kobietą! Polska jest kobietą! Nie zgadzamy się na podłość i odbieranie nam praw obywatelskich – wołała wiceprezydent Bydgoszczy, Anna Mackiewicz. Na Starym Rynku pojawił się również kolejny wiceprezydent Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz, radny Jakub Mendry oraz poseł Michał Stasiński. Ze sceny wyczytano nazwiska posłów PiS-i i PSL-u, którzy popierają zaostrzenie ustawy. Zgromadzeni na rynku ludzie co chwila krzyczeli: hańba! Było głośno. Jednak można powiedzieć, ze manifestacja przebiegła dość spokojnie. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali policjanci.

 

Powiązane treści