Bydgoszcz
9C
Niebo głównie zachmurzone
100% wilgotność
Wiatr: 4km/h W
H 9 • L 9
9C
Sr
8C
Czw
4C
Pt
10C
Sob
8C
Nd
Metropolia BydgoskaBlogiCzemu o lotnisku jest teraz cicho?
lotnisko Bydgoszcz
05.10.2018 | 13:01

Czemu o lotnisku jest teraz cicho?

Na zdjęciu: Z Portu Lotniczego Bydgoszcz korzysta coraz więcej pasażerów

Fot. Archiwum

Jako kandydata do sejmiku województwa dziwi mnie, że o pewnych tematach w kampanii wyborczej w ogóle się nie mówi. Szczególnie w Bydgoszczy. Poza poruszaną już przez Partię Zieloni sprawą linii kolejowych i poprawy organizacji transportu regionalnego – przywrócenie ruchu na linii z Bydgoszczy do Gołańczy przez Szubin i Kcynię czy budowa Bydgoskiej Kolei Dojazdowej, podnosiliśmy również temat skażenia terenu po byłym Zachemie- zaproponowaliśmy wykorzystanie środków wojewódzkich oraz powołanie specjalnego zespołu złożonego z przedstawicieli miasta, wojewody i sejmiku, która miałaby walczyć o rozbrojenie tej bomby i pozyskanie na ten cel odpowiednich środków. Tematy programowe związane ze smogiem, OZE czy podejściem do rolnictwa i zrównoważonego rozwoju regularnie biją z naszego programu i w naszych materiałach wyborczych. Czemu jednak mało kto mówi o należącym do województwa Porcie Lotniczym im. I. J. Paderewskiego?  Nie przypominam sobie lub po prostu nie widziałem nigdzie głębszego pochylenia się nad tematem. A jest nad czym.

„Bydgoskie lotnisko” – celowo w cudzysłowie, bo formalnie funkcjonuje ono w Białych Błotach – należy do samorządu wojewódzkiego (71,2%). Gmina Bydgoszcz (22,9%) i P.P. Porty Lotnicze (5,1%)  to dwoje kolejnych akcjonariuszy pod względem ilości udziałów. Niestety, poza dywagacjami na temat rozbudowy o terminal Cargo czy starań o nowe połączenia (tu trzeba przyklasnąć rozwojowi ruchu w kierunku Ukrainy) mamy tu niewiele sukcesów. Nasze lotnisko nadal musi mocno działać w kierunku rozwoju i wiele zrobić, żeby wychodzić na zero. Czy nie można zrobić jednak nic więcej po sukcesach lotów Lufthansy czy LOTu i Ryanair na Ukrainę?

Teraz zapytam szczerze – ile autobusów/autokarów jeżdżących z Torunia, Włocławka czy Grudziądza widzieliście w obsłudze bydgoskiego lotniska? A jeżeli chodzi o ułatwienie dojazdu do portów lotniczych w Modlinie czy Gdańsku?

No właśnie. Poza rozwijaniem siatki połączeń samego lotniska i rozmyślania o rozbudowie istniejących obiektów  i budowie terminala Cargonie robi się u nas za mało, żeby ułatwiać podróżnym korzystanie z lotniska. Budowa parkingów to też nie do końca pożądany kierunek. Szczególnie, że wiąże się to z generowaniem wokół Bydgoszczy jeszcze większego ruchu aut. Ten przecież i tak jest już ogromny. A przecież taki autobus stale kursujący tak, żeby zdążyć spokojnie na odprawę i lot, a jednocześnie obsługujący nasz region i okolice byłby niezwykle pożądanym ułatwieniem. Nie mówię już, że PLB zasługuje na bezpłatne połączenia na terenie Bydgoszczy. Linia 80 to jedno, ale gdzie połączenie PLB z Fordonem czy Osową Górą przez Błonie? Bydgoszczanie to przecież naturalni i najbardziej liczni z potencjalnych użytkowników portu im. Paderewskiego. Ułatwienia w ich stronę powinny być czymś naturalnym. Niestety nie są. Linia do Fordonu mogłaby przecież obsługiwać przy okazji Węzeł Wschód (wjazd kieszeniowy?) – krócej trwałaby dzięki temu więc podróż m.in. z Torunia i Włocławka. Linia nr 80 już przecież ułatwia dojazd z dworca Bydgoszcz główna i z dworca autobusowego . Nie bójmy się iść krok dalej. IKEA dowozi sobie klientów z Torunia swoim darmowym autobusem. Województwa, przy współpracy z Bydgoszcz, nie stać na ułatwienia dla swoich mieszkańców?

Oczywiście z tych dwóch miejsc (Torunia czy Włocławka) czas dojazdu jeszcze bardziej skróciłoby wybudowanie linii kolejowej do lotniska i odpowiednio częste połączenia, ale to są kwoty inwestycyjne na które nie tylko może być nas na razie nie stać, ale i myślenie w Bydgoszczy i w województwie może nie być gotowe. Jeżdżą więc ludzie z Inowrocławia, Włocławka, Grudziądza, Torunia i niejednokrotnie z Bydgoszczy do Portów Lotniczych w Poznaniu, Gdańsku i Nowym Dworze Mazowieckim zamiast korzystać z lotniska w Bydgoszczy… I winna temu stanowi rzeczy nie jest jedynie sitka połączeń…

Oczywiście mogę się mylić. Może w programach komitetów miejskich i tych startujących do sejmiku jest pełno postulatów związanych z Portem Lotniczym Bydgoszcz – tylko czemu tak mało o pomysłach i planach wobec  naszego regionalnego portu lotniczego słychać?

Daniel Kaszubowski

Partia Zieloni

Bydgoszczanin. Partia Zieloni. Współprowadzący profil Bydgoskie Miejsca Pamięci.

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści