Bydgoszcz
6C
Opady
87% wilgotność
Wiatr: 9km/h WSW
H 6 • L 6
6C
Sr
10C
Czw
9C
Pt
9C
Sob
9C
Nd
Metropolia BydgoskaPOLITYKADachowanie na autostradzie, czyli wiózł pijany poszukiwanego [NOWE INFORMACJE]
wypadek autostrada A1 Kujawsko-Pomorskie
09.04.2018 | 15:49

Dachowanie na autostradzie, czyli wiózł pijany poszukiwanego [NOWE INFORMACJE]

Niecodzienny przebieg miała interwencja policjantów w sprawie wypadku, do którego doszło na autostradzie A1.

Na zdjęciu: Volkswagen dachował na autostradzie w niedzielny poranek.

Fot. KMP Włocławek

Policyjnym aresztem zakończyło się niedzielne dachowanie osobowego volkswagena na autostradzie A1 w okolicach Włocławka dla dwóch podróżujących nim mężczyzn. Kierujący autem był pijany, natomiast pasażer, który oddalił się z miejsca zdarzenia, poszukiwany do odbycia kary w więzieniu.

Włocławscy policjanci informację o wypadku otrzymali po godzinie szóstej. Funkcjonariusze „drogówki” na miejscu zastali jedynie kierującego volkswagenem. Wyczuwalna była od niego woń alkoholu. Efekt badania alkomatem – 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Co więcej, przy 23-letnim mężczyźnie mundurowi znaleźli worek z białym proszkiem. Wstępne badanie narkotestem wskazało, że to amfetamina.

Podczas oględzin samochodu policjanci nabrali podejrzeć, że zatrzymany już wówczas 23-latek nie podróżował sam. – Ostatecznie, widząc, że dalsze kłamstwa nie mają sensu, kierowca, który początkowo twierdził, że jechał sam, przyznał, że wraz z nim poruszał się pasażer. Ten zdążył się jednak już oddalić – relacjonuje nadkom. Joanna Seligowska-Ostatek z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.

Mundurowi szybko ustalili jednak, że pasażer autostopem udał się do najbliższego Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP). I właśnie tam stróże prawa odnaleźli 48-latka. – Wkrótce wyszło także na jaw, dlaczego pasażer chciał uniknąć spotkania ze mundurowymi. Okazało się, że widnieje on w policyjnych rejestrach jako osoba poszukiwana listem gończym – dodaje Seligowska-Ostatek.

Zarówno 23-letni kierowca, jak i jego ponad dwa razy starszy pasażer trafili do policyjnego aresztu. Pierwszy usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym oraz posiadania narkotyków, za co grożą trzy lata pozbawienia wolności. Z kolei 48-latek został przekazany do więzienia celem odbycia wcześniej zasądzonej kary.

 

Powiązane treści