Bydgoszcz
18C
Słonecznie
88% wilgotność
Wiatr: 3km/h NE
H 18 • L 18
17C
Sob
18C
Nd
21C
Pon
23C
Wt
26C
Sr
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportDamian Stalkowski wydał oświadczenie. Kończy współpracę z Kuskowskimi
Prezentacja Polonii Bydgoszcz na sezon 2016 - LG (44)
24.05.2017 | 20:05

Damian Stalkowski wydał oświadczenie. Kończy współpracę z Kuskowskimi

Na zdjęciu: Damian Stalkowski przed rokiem jeździł w Polonii Bydgoszcz.

Fot. Leszek Grabowski/archiwum

Damian Stalkowski skomentował wtorkowe zajścia w parku maszyn Polonii Bydgoszcz. Żużlowiec Startu Gniezno poinformował o zakończeniu współpracy z Rafałem i Damianem Kuskowskimi.

Przypomnijmy, że podczas wtorkowych zawodów Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski doszło do zderzenia Damiana Stalkowskiego z Patrykiem Sitarkiem, w wyniku którego drugi z nich trafił do szpitala. Po zawodach w parku maszyn doszło do awantury, w której – według relacji różnych osób – mieli brać udział Rafał i Damian Kuskowscy, Marcin Sitarek oraz Władysław i Jacek Gollobowie. Rękoczyny zakończyły się interwencją służb porządkowych i policji.

Oświadczenie w tej sprawie jako pierwszy wydał klub [CZYTAJ OŚWIADCZENIE POLONII BYDGOSZCZ], a jeszcze wieczorem sytuację skomentował Damian Kuskowski [CZYTAJ KOMENTARZ DAMIANA KUSKOWSKIEGO]. W środę po południu do awantury odniósł się Damian Stalkowski.

Oświadczenie Damiana Stalkowskiego (pisownia oryginalna):
„Drodzy Fani!

Uważam, że po wczorajszych zajściach należy się Wam kilka słów wyjaśnienia. Przede wszystkim chciałbym bardzo przeprosić Patryka za nieszczęśliwy wypadek, do jakiego doszło, a którego absolutnie nie chciałem i życzyć także szybkiego powrotu do pełni zdrowia. Wraz z Patrykiem wyjaśniliśmy sobie już całą tą sytuację i nie ma między nami żadnej niezgody.

Do przykrych wydarzeń doszło niestety także po zakończeniu zawodów. Pragnę Was – kibiców przeprosić za wczorajsze incydenty, ale chciałbym też zaznaczyć, że nie uczestniczyłem w samym zajściu i w żaden sposób nie byłem z nim związany. Przebywałem wówczas w szatni bydgoskiego stadionu. Niestety następstwem tej sprawy jest zakończenie współpracy z menedżerem oraz mechanikiem Damianem. Za całkowitą okazaną pomoc bardzo dziękuję!

Damian Stalkowski”

Powiązane treści