Bydgoszcz
3C
Słonecznie
86% wilgotność
Wiatr: 2km/h WSW
H 3 • L 3
3C
Sob
5C
Nd
2C
Pon
4C
Wt
4C
Sr
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportEnea Astoria bawiła się koszykówką. I znowu zwolniła trenera rywali
Astoria Bydgoszcz - Pogoń Prudnik, Kaźmierczyk - ST (7)
05.11.2017 | 22:16

Enea Astoria bawiła się koszykówką. I znowu zwolniła trenera rywali

Trener Pogoni Prudnik stracił pracę po meczu z Enea Astorią.

Na zdjęciu: Łukasz Frąckiewicz zdobył w sobotę 23 punkty.

Fot. ST

W sobotnim meczu I ligi Enea Astoria Bydgoszcz rozgromiła u siebie Pogoń Prudnik 101:69. Trudno się więc dziwić, że po zakończeniu spotkania gospodarze mówili o zabawie koszykówką, a gościom trudno było powiedzieć cokolwiek.

Maciej Maciejewski (trener Pogoni Prudnik*): Gratuluję Astorii zwycięstwa. O naszej grze można tyle powiedzieć, że była katastrofalna. Nie będę szukał tutaj jakichś pozytywnych aspektów, zagraliśmy bardzo słabo pod każdym względem. Nie realizowaliśmy założeń przedmeczowych, więc wynik jest jaki jest.

* – W niedzielę Maciejewski został zwolniony. Pracował w Prudniku od początku sezonu, a zespół zanotował pod jego wodzą dwa zwycięstwa i pięć porażek. To drugi trener, który stracił pracę po porażce z Enea Astorią. Wcześniej z Notecią Inowrocław pożegnał się Milos Sporar.

Paweł Bogdanowicz (Pogoń Prudnik): Trudno cokolwiek powiedzieć po takim meczu. Nie wyglądaliśmy jako cały zespół ani w ataku, ani w obronie. W ciągu pierwszych piętnastu minut rzuciliśmy chyba 13 punktów, a straciliśmy 40, więc chyba żaden zespół by z tego nie wyszedł. Sami jesteśmy sobie winni.

Konrad Kaźmierczyk (trener Enea Astorii Bydgoszcz): Drużyna z Prudnika ma swoje problemy, chociażby z kontuzjami i zdaję sobie sprawę, że nie mają lekko.  My chcieliśmy przede wszystkim wrócić do drużynowego grania, bo w Tarnobrzegu było za dużo indywidualności i słaba skuteczność. Dlatego cieszę się, że zanotowaliśmy 28 asyst i że chłopacy cieszyli się koszykówką. Przewagę udało się powiększać także dzięki dobrej obronie.

Łukasz Frąckiewicz:  Wydaje mi się, że kluczem do zwycięstwa była po raz kolejny wygrana zbiórka. Do tego, tak jak trener powiedział, świetnie dzieliliśmy się piłką. 28 asyst to bardzo dużo. Kibice chyba widzieli, że bawiliśmy się koszykówką i przez to wygraliśmy mecz.


⇒ CZYTAJ TAKŻE » Relacja i zdjęcia z meczu Enea Astorii z Pogonią Prudnik


Powiązane treści