Bydgoszcz
16C
Opady
93% wilgotność
Wiatr: 3km/h SSW
H 16 • L 16
16C
Czw
19C
Pt
18C
Sob
26C
Nd
30C
Pon
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportFatalny sezon Łuczniczki. Rozstanie z Makowskim było błędem?
Łuczniczka - Lotos Gdańsk - JG (2)
24.04.2017 | 11:50

Fatalny sezon Łuczniczki. Rozstanie z Makowskim było błędem?

Na zdjęciu: Siatkarze Łuczniczki skończyli sezon na 15. miejscu.

Fot. Jacek Gil

To był zdecydowanie najgorszy sezon Łuczniczki Bydgoszcz od czasu jej wejścia do PlusLigi.  Bydgoszczanie po zwycięskim meczu z AZS-em Częstochowa zajęli piętnaste miejsce. W nowym sezonie ma być zdecydowanie lepiej.

W sezonie zasadniczym bydgoscy siatkarze wygrali tylko pięć spotkań w lidze i szósty właśnie z AZS-em Częstochowa. – Jednak aż w jedenastu pojedynkach graliśmy tie-breaki, a wygraliśmy tylko dwa z nich – mówi II trener Łuczniczki Bydgoszcz, Marian Kardas. Zaznacza jednak, że z piętnastego miejsca nie ma się co cieszyć. Przyznaje, że błędem było zwolnienie Piotra Makowskiego. – Gdyby nie ta dymisja, pewnie nie walczylibyśmy o piętnastą pozycję – dodał asystent szkoleniowca Łuczniczki.

Bydgoskim siatkarzom śnią się pewnie po nocach przegrane mecze m.in. z Effectorem Kielce (2:3, 2:3) czy Espadonem Szczecin (2:3, 1:3) oraz zgubione punkty w rewanżowych meczach na wyjeździe z BBTS-em Bielsko-Biała i MKS-em Będzin. – Jeśli mamy być za coś krytykowani, to za przegrany mecz rewanżowy z Espadonem we własnej hali – zaznaczył trener Kardas. Teraz to on będzie z zawodnikami prowadził etap roztrenowania. Dotychczasowy szkoleniowiec, Serb Dragan Mihailović po rewanżowym meczu z AZS-em pożegnał się z drużyną i opuścił Polskę.

Myśli kibiców i włodarzy już wybiegają do przyszłego sezonu. Wiadomo, że na ławce trenerskiej Łuczniczki zasiądzie Jakub Bednaruk. Były szkoleniowiec AZS-u Politechniki Warszawskiej związał się z bydgoskim klubem dwuletnią umową. Bednaruk obserwował już bydgoskich siatkarzy w dwumeczu barażowym z AZS-em Częstochowa. Jak będzie wyglądał przyszły sztab szkoleniowy? – To jest już decyzja indywidualna trenera Bednaruka, natomiast z mojej strony mogę powiedzieć, że nie lubię rewolucji – powiedział prezes Łuczniczki, Piotr Sieńko.

Obecnie ważne kontrakty ma sześciu graczy. To przyjmujący Igor Yudin i Jakub Rohnka, środkowi Mateusz Sacharewicz i Mateusz Siwicki (w tym sezonie grał w I-ligowej Victorii PWSZ Wałbrzych, do której został wypożyczony), a także obaj rozgrywający Patryk Szczurek i Piotr Sieńko jr. Włodarze Łuczniczki będą prowadzili rozmowy z atakującym Bartoszem Filipiakiem, a także środkowymi Janem Nowakowskim i Wojciechem Jurkiewiczem, którym skończyły się kontrakty. Już wiadomo, że do Lotosu Trefla Gdańsk powróci libero Mateusz Czunkiewicz, który trafi do Trójmiasta po tym, jak karierę zakończył Piotr Gacek.  Nowy szkoleniowiec ma podobno już stworzoną listę graczy, którzy mogliby wzmocnić bydgoski zespół.

Powiązane treści