Bydgoszcz
5C
Niebo częściowo zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 2km/h E
H 5 • L 5
2C
Pt
-1C
Sob
3C
Nd
2C
Pon
3C
Wt
Metropolia BydgoskaBlogiFatum Łuczniczki – o przestawianiu pomników
Łuczniczka_pomnik_wikipedia
26.07.2018 | 09:36

Fatum Łuczniczki – o przestawianiu pomników

Na zdjęciu: Bydgoska Łuczniczka przenoszona była już kilkukrotnie

Fot. Archiwum

Pomnik bydgoskiej Łuczniczki nie miał szczęścia do lokalizacji. W swojej już ponad 100 letniej historii pomnik ten funkcjonował w kilku lokalizacjach. Pierwotnie, przy dzisiejszym Placu Teatralnym, przed istniejącym wtedy jeszcze teatrem. Niestety dla pomnika, miejscy moralizatorzy uznali go za gorszący opinię publiczną i postanowili go przenieść bardziej na ubocze – bliżej rzeki. Po zajęciu miasta przez III Rzeszę, pomnik wrócił na swoje miejsce. W 1955 roku Łuczniczkę przeniesiono na ul. Gdańską, koło muzeum. W 1960 roku zaś na skwer przy Teatrze Polskim. Jeden z symboli miasta był więc przenoszony kilkukrotnie, zawsze jednak coraz dalej od centrum miasta.

Wspominam o tym, bo podobna zabawa z lokalizacją może niebawem dotyczyć pomnika Kazimierza Wielkiego – króla, który nadał Bydgoszczy (a właściwie – Królewcowi) prawa miejskie. Jakiś czas temu, prezydent Bruski zadał niezobowiązujące pytanie na sesji Rady Miasta, odnośnie ewentualnego przeniesienia pomnika z obecnej lokalizacji, na Stary Rynek. Pytanie było niby niezobowiązujące, sondażowe, ale ferment wzbudziło. Nie zabrakło też różnego rodzaju komentarzy. To czego jednak zabrakło, to argumentu dla przeniesienia pomnika, który jednocześnie byłby niezbijanym argumentem i mógł zdobyć całe rzesze popleczników dla idei przeprowadzki króla na Stary Rynek.

Na dzień dzisiejszy, na Starym Rynku mamy Pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej. Przypominając – pomnik ten, zgodnie z aktualnie przeprowadzanymi pracami rewitalizacyjnymi, ma zostać cofnięty w stronę ratusza, postawiony na nowym cokole i podświetlony. Wszystko to po to, aby uzyskać jak największy plac do dyspozycji pieszych (i – tu ironicznie – osób parkujących na Rynku swoje auta). Pozostaje więc pytanie, gdzie pomnik Króla Kazimierza miałby stanąć? Na środku Rynku? Po co więc na chwilę obecną prace mające na celu przesunięcie Pomnika Walki i Męczeństwa? Z drugiej zaś strony, czy dwa pomniki – i to znacznych rozmiarów – tuż obok siebie nie będą się gryzły i sobie wizualnie przeszkadzały?

Oczywiście pomnik związany z II Wojną Światową można przenieść. Częstokroć argumentuje się to „reprezentacyjną i rozrywkową” rolą miejsc takich jak Stary Rynek, z drugiej zaś strony mówi się otwarcie – tam zabijano ludzi. Trzeba o tym pamiętać! Wyprowadzka, bez czegokolwiek w zamian, Pomnika Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej nie wchodzi więc kompletnie w grę. Temperaturze tematu dodał Roman Jasiakiewicz, postulując postawienie na Rynku Kolumny Niepodległości – obiekt wielkości 15-20 metrów.

Mi osobiście żaden z tych pomysłów dot. relokacji się nie podoba. Pomnik Kazimierza Wielkiego niech zostanie tam, gdzie jest. To, czego mu jedynie brakuje to odpowiedniego tła. Niestety, wielopoziomowy parking „obity” czerwoną cegłą nie wygląda najlepiej. Idzie to jednak dosyć łatwo naprawić. Potrzeba będzie jedynie trochę czasu, żeby nowe tło zadziałało. Chodzi mi o nasadzenie drzew. Na tle zieleni pomnik prezentowałby się dobrze. Tym bardziej, że podświetlenie już ma.

Nie podoba mi się także pomysł ustawienia na Rynku kolumny. Mamy w Bydgoszczy miejsce poświęcone celebrowaniu niepodległości. Nazywa się ono Placem Wolności, gdzie znajduje się już stosowny pomnik. Jeżeli zaś chcemy uświetniać jeszcze bardziej to miejsce i jeszcze bardziej docenić wkład w odzyskanie niepodległości, to może warto rozważyć temat ulokowania tam popiersia czy tablic pamiątkowych postaci, które w sposób znaczny przyczyniły się dla odzyskania niepodległości i odbudowy państwa? W naszym przypadku zacząłbym od uhonorowania Powstańców Wielkopolskich, dzięki którym to w ogóle Bydgoszcz w 1920 roku znalazła się w granicach RP. Oczywiście można też pomyśleć dalej – Piłsudski? Paderewski? Daszyński?

W pierwszej kolejności jednak zadbajmy o stan już funkcjonujących pomników i ich najbliższe otoczenie.

Daniel Kaszubowski

Partia Zieloni

Bydgoszczanin. Partia Zieloni. Współprowadzący profil Bydgoskie Miejsca Pamięci.

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści