Bydgoszcz
-7C
92% wilgotność
Wiatr: 2km/h SSW
H -7 • L -7
-13C
Wt
-12C
Sr
2C
Czw
1C
Pt
1C
Sob
PILNE: Awaria tramwaju T7 na moście Pomorskim. Linie nr 4, 7 i 8 w kierunku r. Toruńskiego skierowane objazdem przez Babią Wieś.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportHerb Zawiszy powinien być biały. Ale czy faktycznie będzie?
Herb Zawiszy na białym tle - LG (2)
17.05.2016 | 10:51

Herb Zawiszy powinien być biały. Ale czy faktycznie będzie?

Zamieszanie wokół herbu bydgoskiego I-ligowca trwa. A jak długo potrwa?

Na zdjęciu: Radosław Osuch na razie unika odpowiedzi w kwestii wykorzystywania herbu z białym tłem.

Fot. Leszek Grabowski

Pod koniec lutego Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił uchwałę Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy WKS Zawisza Bydgoszcz SA wprowadzającą drugą wersję klubowego herbu – z żółtym tłem. A to oznacza kolejną batalię pomiędzy akcjonariuszami spółki.

Konflikt wokół herbu jest jednym z elementów sporu, który narósł wokół bydgoskiego klubu w ostatnich kilkunastu miesiącach. W sierpniu 2014 roku, mimo sprzeciwu Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza (posiadającego prawo do pierwotnego znaku spółki – z białym tłem), większościowy udziałowiec – Radosław Osuch oraz przedstawiciel miasta przegłosowali uchwałę wprowadzającą alternatywną wersję herbu – ze wspomnianym żółtym tłem. Decyzja miała rzekomo chronić spółkę przed – jak twierdził Osuch – żądaniami finansowymi ze strony SP Zawisza w przypadku przedłużenia licencji na „białą” wersję herbu.

SP Zawisza nie tylko sprzeciwiło się decyzji zgromadzenia, ale oddało sprawę do sądu, twierdząc, że uchwała została podjęta z naruszeniem statutu spółki. – Zakłada on bowiem, że w przypadku – między innymi – kwestii zmiany herbu potrzebna jest zgoda wszystkich akcjonariuszy – przypomina Krzysztof Bess, prezes stowarzyszenia.

Sąd pierwszej instancji nie podzielił jednak tego poglądu i roszczenia oddalił. W lutym wyrok ten zmienił jednak Sąd Apelacyjny w Gdańsku. W jego sentencji czytamy, że sąd nie tylko podzielił zdanie SP Zawisza o złamaniu statutu spółki, ale uznał także, że zarówno uchwalenie, jak i wcielenie w życie uchwały „miało na celu poszkodowanie mniejszościowego akcjonariusza” (w tym wypadku wspomnianego SP Zawisza). W jaki sposób? „Akcjonariusze mieli na celu uniknięcie konieczności zawarcia przez strony dalszej umowy licencyjnej i w istocie pozbawienie powoda (stowarzyszenia – dod. red.) wpływu na to, jakimi barwami klubowymi posługiwać będzie się strona pozwana (spółka – red.)” – czytamy w uzasadnieniu wyroku z 24 lutego. Warto dodać, że poprzednia umowa licencyjna, zawarta jeszcze w 2010 roku, wygasła 9 stycznia.

W związku z decyzją sądu SP Zawisza wystąpiło w marcu do zarządu spółki o podjęcie rozmów w sprawie dalszego wykorzystywania herbu z białym tłem, a na początku maja – z pismem do prezydenta Rafała Bruskiego, w którym oczekuje odpowiedzi, dlaczego reprezentant miasta przyczynił się do podjęcia uchwały niezgodnej z prawem. – Takie twierdzenie jest nadużyciem. W momencie głosowania miałem prawo do takiej decyzji. Zawsze kierujemy się bowiem dobrem spółki. Realizacja postanowień sądu należy już do
zadań zarządu klubu – twierdzi w rozmowie z nami Wiktor Jakubowski, koordynator zespołu nadzoru właścicielskiego w bydgoskim ratuszu.

Do momentu zamknięcia piątkowego numeru MetropoliiBydgoskiej.PL nie udało nam się uzyskać stanowiska w tej sprawie Radosława Osucha, większościowego akcjonariusza Zawiszy. Również Daria Kosmala, rzecznik prasowy klubu, nie znalazła czasu, aby odpowiedzieć na nasze pytania.

Do tematu wrócimy niebawem.

Powiązane treści