Bydgoszcz
1C
Słonecznie
64% wilgotność
Wiatr: 1km/h WSW
H 1 • L 1
5C
Sob
5C
Nd
8C
Pon
14C
Wt
15C
Sr
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaBydgoszczRozrywka i kulturaInna dusza, inne miasto
Inna dusza
30.10.2015 | 13:20

Inna dusza, inne miasto

Dawna Bydgoszcz ujęta na kartach powieści.

Na zdjęciu: Okładka "Innej duszy"

Fot. Wydawnictwo "Od deski do deski"

Akcja, skądinąd świetnej książki Łukasza Orbitowskiego, rozgrywa się na ulicach Bydgoszczy drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych. Widzimy tam Bydgoszcz szarą i smutną, miasto boleśnie realistyczne, do którego nie dotarł jeszcze wyczekiwany postęp, zwieszone między systemem starym i nowym. Czytając „Inną duszę” aż dziw bierze, że autor w Bydgoszczy się nie wychował, tym bardziej uderza sprawność, z jaką porusza się po ulicy Gdańskiej, Dworcowej, czy  po Fordonie.

Prawdziwe jest nie tylko miasto ale i zbrodnia, która wstrząsnęła jego mieszkańcami prawie dwadzieścia lat temu, o której mało kto już dzisiaj pamięta. Zapomnieć o niej wydają się nawet wyszukiwarki – cóż, wówczas, gdy ową zbrodnię popełniono prym wiodła prasa papierowa, Internet nawet za oceanem był w powijakach. Niemniej wystarczy chwila dłuższa niż zwykle by dotrzeć do prasowych źródeł opisywanych w książce wydarzeń – jest to sprawa Jacka Balickiego, skazanego na dożywocie zabójcy dwóch osób.

„Inna dusza” mieści się w kategorii książek, które ciężko odłożyć, które wręcz wciągają czytelnika w opisywaną przez nie rzeczywistość. Pozwala zatopić się w Bydgoszczy dawno minionej, w umysłach jej mieszkańców, w świecie wyblakłym jak plakaty ówczesnych gwiazd.

Powiązane treści