Bydgoszcz
14C
87% wilgotność
Wiatr: 4km/h SE
H 14 • L 14
12C
Sob
11C
Nd
11C
Pon
11C
Wt
12C
Sr
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBlogiJa nie wiedziałem
DSC08859
30.08.2016 | 10:20

Ja nie wiedziałem

Spółka miejska nie może funkcjonować tylko na rzecz własnego interesu – winna brać pod uwagę interes właściciela, czyli miasta i mieszkańców - pisze Konstanty Dombrowicz.

Na zdjęciu:

Fot. nadesłane przez autora

Jest dobry , warszawski wzór  lansowany przez panią prezydent Gronkiewicz – „ja nie wiedziałam”.( Nie wiedziałam o  prywatyzacyjnym zamieszaniu w Warszawie… ).  Wzór dla prezydenta Bydgoszczy, który tym samym , wypracowanym przez PO  „sznytem” będzie mówił  po ,nie daj Boże, upadku Nitrochemu i kilku innych firm działających na terenie dawnego Zachemu.  To  „nie wiedziałem” odnosić się będzie do polityki  miejskiej spółki wodociągowej i jej „córki”  wobec firm przymusowo  korzystających z ich usług – w tym przypadku chodzi o odprowadzanie ścieków. „Nie wiedziałem” dotyczyć może sprzecznych  ze strategicznym interesem miasta działań. Spółka miejska nie może  funkcjonować  tylko na rzecz własnego interesu, własnych korzyści – winna brać pod uwagę interes właściciela czyli miasta i mieszkańców polegający m.in. na chronieniu istniejących  miejsc pracy dla bydgoszczan, na rozwoju przemysłu, który wspomaga rozwój miasta , czy wreszcie jak w przypadku Nitrochemu na utrzymaniu produkcji służącej obronności Państwa. To nie pierwszy przypadek zresztą. Na terenie dawnego Zachemu jakiś czas temu chciała uruchomić produkcję z wykorzystaniem istniejących instalacji jedna z polskich firm. Nie uruchomiła, nie powstały miejsca pracy … bo woda była za droga. Miejska spółka nie chciała sprzedawać wody taniej mimo racjonalnych argumentów  dotyczących powstania nowych miejsc pracy . To było per saldo korzyść dla Bydgoszczy.  Prezydent miasta nie zainteresował się sprzecznym z interesem mieszkańców dzianiem spółki. Pewnie nie wiedział… Czyje interesy są ważniejsze – miejskiej spółki i jej zysk czy mieszkańców i miasta? A może najważniejszy święty spokój za elektronicznym zamkiem prezydenckiego gabinetu.

Konstanty Dombrowicz

Prezydent Bydgoszczy w latach 2002-2010
Konstanty Dombrowicz

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści