Bydgoszcz
22C
Słonecznie
43% wilgotność
Wiatr: 4km/h SW
H 22 • L 22
22C
Pon
27C
Wt
24C
Sr
20C
Czw
23C
Pt
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBlogiJak obiecuje to tylko mówi, jak mówi to tylko obiecuje
Rafał Bruski, Ewa Kopacz - ST (1)
12.02.2016 | 17:06

Jak obiecuje to tylko mówi, jak mówi to tylko obiecuje

Dobrze skonstruowana obietnica działa na wyborców - pisze Konstanty Dombrowicz.

Na zdjęciu: Rafał Bruski z Ewą Kopacz podczas wizyty byłej premier przed wyborami parlamentarnymi.

Fot. ST/archiwum

To właściwie nic nowego – przedwyborcze obietnice PO były i są tylko obietnicami. Dobrze skonstruowana obietnica działa na wyborców. A po wyborach obiecanci i ci co obietnicę potraktowali poważnie jakoś zapominają. Ci pierwsi , bo nie mieli zamiaru obietnic realizować , ci drudzy bo wiedzą , że dali się nabrać . A wstyd się przyznać,że dali się zrobić w balona.

Rok 2014 był rokiem wyborów samorządowych. Zarazem był to rok obietnic. Do Bydgoszczy przyjeżdżały całe pielgrzymki ministrów, od Ministra spraw zagranicznych, któremu onegdaj dobrze się z Bruskim jako wojewodą współpracowało, po panią minister od kultury,panią i pana od infrastruktury, panią premier. Nie zabrakło przecież i prezydenta Komorowskiego. Każdy dary obiecywał pod warunkiem głosowania na Bruskiego i radnych PO. A to miała być w Bydgoszczy dyrekcja Dorzecza Wisły, a to centrum kongresowe, a to budowa s-5 miała już ruszyć. Co z tych obietnic dla miasta wynika. Nic. Dokładnie nic. Nowe inwestycje zapowiadał też kandydat Bruski. Deklarował: „ja buduję”. Miała być m.in. przebudowana ul. Kujawska z tramwajowym połączeniem górnego tarasu miasta z centrum. Prace miały ruszyć lada chwila czyli w roku 2015 . Ta lada chwila trwa sobie w najlepsze – jak donoszą gazety w najlepszym przypadku roboty ruszą za 3 lata. Taki jest czasowy wymiar – „lada chwili” według PO i jej reprezentanta. Czyli znowu, w okolicach wyborów samorządowych będzie można obiecywać budowę Kujawskiej i tramwaj na niej. Ludzie to kupią? Oczywiście tak. A że to recydywa, że to już było, że niedotrzymana obietnica … a któż by tam pamiętał.

A tak nawiasem mówiąc . W 2010 roku zgoda na budowę obecnych Zielonych Arkad warunkowana była przebudową na koszt inwestora ul. Kujawskiej – w tym jezdni do ronda Bernardyńskiego, przygotowaniu budowy linii tramwajowej oraz zbudowaniu prowadzącego tunelem do hipermarketu lewoskrętu (wjazd od centrum miasta) . I jakoś dziwnym trafem miasto (czytaj prezydent) z tych warunków się wycofało. Ciekawe czemu taka dobrotliwość wobec bogatego inwestora nastąpiła? Jakież to argumenty okazały się tak przekonywujące by zrezygnować z prac usprawniających komunikację ,poprawiających bezpieczeństwo ?

Konstanty Dombrowicz

Prezydent Bydgoszczy w latach 2002-2010
Konstanty Dombrowicz

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści