Bydgoszcz
8C
Mżawka
93% wilgotność
Wiatr: 5km/h SSW
H 8 • L 8
4C
Czw
8C
Pt
7C
Sob
8C
Nd
6C
Pon
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIKargul i Pawlak po bydgosku…
22906556_10213213051374784_46927199_o
28.10.2017 | 18:45

Kargul i Pawlak po bydgosku…

Na zdjęciu: Furtka, ale i brama pożarowa, zostały zablokowane kolejnym płotem.

Fot. MB

Kolejną część „Samych swoich” można by nagrać w Bydgoszczy, konkretnie na Górzyskowie – trwa tam swoista wojna między mieszkańcami kilku bloków. Efekty konfliktu widać gołym okiem, a u postronnych osób mogę wywołać salwy śmiechu.

– Przepychanki trwają od kilku lat, kiedyś w tej okolicy nie było bezpiecznie, dlatego nasz blok postanowił się odgrodzić – mówi anonimowo jeden z mieszkańców. To właśnie od felernego ogrodzenia rozpoczął się wspomniany konflikt. Mieszkańcy bloku przy ulicy Leszczyńskiego 97 ogrodzili należący do nich teren, niestety pozbawili tym samym wiele osób dostępu do chodnika, który ułatwiał dojście m.in. do Gimnazjum nr 23. Lokatorzy okolicznych bloków postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i również utrudnić życie właścicielom kontrowersyjnego płotu. – Teoretycznie mamy aż 3 wyjścia z nieruchomości, w praktyce czynne jest tylko jedno. Przed pozostałymi dwoma postawiono bowiem ogrodzenie – skarży się poszkodowany mieszkaniec.

O ile zablokowanie dostępu do furtek uznać można za być może uciążliwy, ale jednak żart, to ogrodzenie bramy pożarowej śmieszne już nie jest i może nieść za sobą poważne konsekwencje.

Do sprawy wrócimy.

Powiązane treści