Bydgoszcz
-2C
Niebo głównie zachmurzone
86% wilgotność
Wiatr: 4km/h WSW
H -2 • L -2
-5C
Pon
-6C
Wt
-2C
Sr
-4C
Czw
-4C
Pt
ZDMiKP: Awaria zasilania na odcinku pętla Niepodległości - Łoskoń. Trasa linii tramwajowych od strony centrum miasta skrócona do Przylesia.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportKłopoty byłego piłkarza Zawiszy. Ma dozór policyjny, jechał po pijanemu i rozbił samochód
kajdanki-e1464087346780
22.11.2018 | 11:43

Kłopoty byłego piłkarza Zawiszy. Ma dozór policyjny, jechał po pijanemu i rozbił samochód

Na zdjęciu: Michał Markowski od niemal roku ma kłopoty z prawem.

Fot. archiwum

Michał M., były piłkarz Zawiszy, nie zaliczy tego roku do udanych. W styczniu trafił do aresztu, a teraz – jak informuje serwis Weszło.com – został dwa razy w ciągu jednej nocy złapany podczas prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu, a następnie rozbił luksusowe auto.

O problemach 28-latka informowaliśmy na początku roku. Obrońca grający wtedy w Chojniczance Chojnice został zatrzymany przez policję, która zarzuciła mu kradzież dwóch aut – porsche macan i peugeota 508.  Sprawa jest w toku. M. spędził trzy miesiące w areszcie i wg SportowychFaktów orzeczono wobec niego dozór policyjny.

Po rozwiązaniu kontraktu z Chojniczanką piłkarz trafił do Górnika Łęczna. W tym sezonie zdążył rozegrać 10 meczów. Ostatni w miniony weekend. Jak się okazuje, między poszczególnymi spotkaniami nie próżnował. W końcówce października został – zdaniem ukraińskich mediów – dwukrotnie jednej nocy złapany po pijanemu za kierownicą we Lwowie. Podczas pierwszej kontroli miał 1,17 promila alkoholu, a podczas drugiej – 0,32. Jechał wówczas maserati. Ten samochód rozbił 6 listopada w Lublinie. Po godz. 23 w centrum miasta M. stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię. Był trzeźwy i został ukarany mandatem.

Powiązane treści