Bydgoszcz
26C
Słonecznie
50% wilgotność
Wiatr: 5km/h NE
H 26 • L 26
18C
Wt
22C
Sr
20C
Czw
22C
Pt
24C
Sob
Metropolia BydgoskaBydgoszczEdukacjaKolejne krytyczne głosy w sprawie reformy szkolnictwa. „Najbliższy czas może nie być słoneczny dla bydgoskich uniwersytetów”
Sławomir Wittkowicz Ireneusz Nitkiewicz Ryszarda Cierzniewska Michał Stasiński
09.04.2018 | 13:30

Kolejne krytyczne głosy w sprawie reformy szkolnictwa. „Najbliższy czas może nie być słoneczny dla bydgoskich uniwersytetów”

Związkowcy, przedstawiciele nauki i politycy krytykują ustawę reformującą szkolnictwo wyższe.

Na zdjęciu: (od lewej) Szef "Solidarność-Oświata" Sławomir Wittkowicz, radny SLD Ireneusz Nitkiewicz, prof. Ryszarda Cierzniewska i poseł PO Michał Stasiński mają zastrzeżenia do programu Konstytucja dla nauki.

Fot. Stanisław Gazda

Zbliża się trudny czas dla bydgoskich uniwersytetów – taki wniosek można wysunąć po poniedziałkowej konferencji w sprawie sztandarowego rządowego projektu reformującego naukę. 

To kolejne krytyczne głosy w sprawie konstytucji dla nauki – projektu, który przygotowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod kierownictwem wicepremiera Jarosława Gowina. O swoich wątpliwościach wcześniej mówił na naszych łamach prof. Tadeusz Wolsza z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego.

– O Konstytucji dla nauki słyszymy od wicepremiera Gowina, że ma wiele plusów dodatnich. Ale mówi to na uniwersytecie w Toruniu. Dla Bydgoszczy powoduje ona degradację obu uniwersytetów, najbliższy czas dla nich może być niezbyt słoneczny – mówi radny Ireneusz Nitkiewicz (SLD). Jak przekonuje, ta ustawa sprawia, że obie uczelnie zostaną zamienione w szkoły wyższe, ale o profilu zawodowym. – W środowisku PiS-u ta ustawa nie ma dzisiaj finansowania, ale niesie też szereg zagrożeń – dodaje Nitkiewicz.

O zagrożeniach mówiła także prof. Ryszarda Cierzniewska z UKW, która reprezentuje komitet kryzysowy humanistyki. – Ponosiliśmy ogromne koszty związane z infrastrukturą badawczą i naukową. To wymaga lat. Uniwersytet tworzy się przez wiele lat, UKW jest najmłodszym uniwersytetem w kraju – tłumaczy prof. Cierzniewska. I zaznacza, że przy odpływie finansowym, który jest realny przy tej ustawie, dojdzie również do odpływu kadry naukowej.

– Solidarność już na etapie założeń krytykowała projekt reformy – dodawał Sławomir Wittkowicz, przewodniczący sekcji oświata w NSZZ Solidarność. – Ten projekt jest sprzeczny z obowiązującą strategią zrównoważonego rozwoju – zaznaczył Wittkowicz. Przyznał, że zrównoważony rozwój zakłada równolegle rozwijające się wszystkie placówki, a nie tworzenie kilku najsilniejszych. Zwrócił uwagę, że taka sytuacja spowoduje ubytki kadry naukowej i liczby studentów, którzy będą woleli wyjechać studiować do większych miast, jak na przykład Gdańsk, Warszawa czy Poznań. – Bardzo krytycznie odnosimy się do zapisów np. dotyczących autonomii uczelnianych. To się sprawdza na Wyspach Brytyjskich czy w USA, ale nie w Polsce – dodał. Witkowicz zapowiedział, że kwestia konstytucji dla nauki zostanie także skierowana na forum Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego.

Nie możemy pozwolić na to, aby Bydgoszcz, jako największe miasto województwa, straciła miano ośrodka akademickiego – mówił na konferencji poseł Platformy Obywatelskiej Michał Stasiński. Zwrócił też uwagę na dwa konflikty. – Od strony merytorycznej ustawa oparta na dwóch konfliktach: wiodących uczelni z mniejszymi i na tym polu bydgoskie uczelnie tracą. Drugie pole to konflikt uczelni technicznych z humanistycznymi. I tutaj również na tym polu Bydgoszcz straci – zauważył. Stasiński zapowiedział również, że jeszcze w tym tygodniu skieruje pismo do rektorów bydgoskich uczelni, aby wzięli udział w otwartej debacie na temat konstytucji dla nauki (mieliby w niej wziąć udział także mieszkańcy Bydgoszczy) i zaapelował do bydgoskich posłów PiS, aby zabrali głos w sprawie tej reformy. – My na komisji będziemy mocno pracować nad zmianami w tej ustawie. Reforma tak, ale reforma Gowina dla bydgoskich uczelni zdecydowanie nie – zakończył poseł PO.

Powiązane treści