Bydgoszcz
19C
Słonecznie
88% wilgotność
Wiatr: 4km/h NW
H 19 • L 19
23C
Pt
21C
Sob
23C
Nd
25C
Pon
27C
Wt
Metropolia BydgoskaBydgoszczKomunikacjaKolejne miejscowości skorzystają z bydgoskiej komunikacji? „Chcemy wykorzystać zainteresowanie inwestycyjne”
linia 93 Bydgoszcz
20.02.2018 | 13:48

Kolejne miejscowości skorzystają z bydgoskiej komunikacji? „Chcemy wykorzystać zainteresowanie inwestycyjne”

Na zdjęciu: Na północ od Bydgoszczy jeżdżą już trzy linie międzygminne, w tym linia nr 93 kursująca pomiędzy osiedlem Leśnym a Niwami.

Fot. Stanisław Gazda

Wójtowie Dobrcza oraz Osielska rozpoczęli rozmowy z Zarządem Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w sprawie wydłużenia jednej z funkcjonujących linii międzygminnych oraz uruchomienia kolejnej. Dzięki temu oferta komunikacyjna w obu gminach ma zostać wzmocniona zarówno na zachód, jak i na wschód od budowanej właśnie trasy ekspresowej S5.

Linie łączące Bydgoszcz z miejscowościami położonymi na północ od niej nie są już novum. Linia nr 93 kursująca z osiedla Leśnego do Osielska i Niw oraz linia nr 94 docierająca do Niemcza, Jagodowa (wariantowo także przez Maksymilianowo) aż do Żołędowa mają już blisko czteroletnią historię. O połowę młodsza jest z kolei linia nr 95 obsługująca trasę osiedle Tatrzańskie – Strzelce Dolne (przez Jarużyn i Strzelce Górne). – Wszystko wskazuje na to, że linia 95 się przyjęła, a nasza współpraca nabiera coraz ciekawszego kształtu. Z uwagi na większą liczbę przejazdów biletowanych nasza dotacja z budżetu była nawet niższa niż pierwotnie planowaliśmy – cieszy się wójt Dobrcza Krzysztof Szala. Z listopadowych danych ZDMiKP wynika, że linia nr 95 przewozi codziennie około 150 osób.

W ślad za tym z inicjatywy Szali oraz wójta Osielska Wojciecha Sypniewskiego niespełna dwa tygodnie temu doszło do spotkania z przedstawicielami ZDMiKP w sprawie rozszerzenia komunikacji na terenie obu gmin. Koncepcja pierwsza zakłada wydłużenie kursowania linii nr 94 aż do Nekli. – Jest to związane z obowiązującymi miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Powodują one, że ta miejscowość staje się coraz bardziej atrakcyjna pod względem inwestycyjnym – mówi nam Szala. Ale jednocześnie zastrzega, że w planach nie ma kursów do obleganego w okresie wiosenno-letnim Borówna. – Nie chcemy tworzyć konkurencji przedsiębiorcom, którzy już funkcjonują na terenie naszej gminy. A do Borówna co pół godziny jeżdżą autobusy obsługiwane przez PKS i FR Bus – wylicza.

Druga opcja brana pod uwagę przez włodarzy Dobrcza i Osielska to uruchomienie zupełnie nowej linii, która połączyłaby Bydgoszcz z Gądeczem, a także dalej – Trzęsaczem i Włókami czy nawet Kozielcem. – Oczywiście, decydujące będą w tym wypadku finanse. Zobaczymy, w jakim wymiarze partycypować mogłaby gmina Osielsko, a także Bydgoszcz, której mieszkańcy też korzystają z komunikacji międzygminnej – zaznacza Krzysztof Szala.

Spotkanie z dziewiątego lutego miało charakter roboczy, na którym samorządowcy przedstawili bydgoskim drogowcom swoje oczekiwania. – Resztę oddajemy w ręce fachowców, którzy mają do drugiej połowy marca przygotować rozwiązania w oparciu o nasze potrzeby – wyjaśnia wójt Szala. – Rzeczywiście, aktualnie jesteśmy na etapie analizowania kilku wariantów obsługi gminy Dobrcz. Ostateczna decyzja będzie należała jednak do wójta i mieszkańców – przyznaje w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP. A ta, jak zapewnia Szala, zapadnie po konsultacjach społecznych z mieszkańcami zainteresowanych miejscowości.

Powiązane treści