Bydgoszcz
9C
Niebo głównie zachmurzone
100% wilgotność
Wiatr: 4km/h W
H 9 • L 9
9C
Sr
8C
Czw
4C
Pt
10C
Sob
8C
Nd
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportKompleks rekreacyjno-sportowy na Wyżynach. Marcin Sypniewski: To idealne miejsce
czas bydgoszczy, marcin sypniewski, dopierała, krzyżanowski - st
17.10.2018 | 12:20

Kompleks rekreacyjno-sportowy na Wyżynach. Marcin Sypniewski: To idealne miejsce

Na zdjęciu:

Fot.

Marcin Sypniewski chciałby, aby na Wyżynach powstało centrum rekreacyjno-sportowe. Zdaniem kandydata Czasu Bydgoszczy na prezydenta idealnym terenem na powstanie takiego miejsca jest sąsiedztwo obiektów Chemika.

Budowę kompleksu sportowego na Wyżynach i utworzenie największej w regionie szkoły mistrzostwa sportowego Sypniewski zapowiadał już niespełna dwa tygodnie temu podczas konwencji wyborczej. W środę przed wejściem na stadion Chemika zaprezentował szczegóły pomysłu. – Ten teren idealnie nadaje się do utworzenia centrum rekreacyjno-sportowego.  W pobliżu są dwie szkoły, a obok nas kompleks Chemika – wyjaśniał Sypniewski.

Największa w regionie szkoła mistrzostwa sportowego miałaby klasy od szkoły podstawowej do liceum, dzięki czemu oferowałaby całą drogę kształcenia. Powstałby tu m.in. internat dla przyjezdnych zawodników. Oprócz wychowania młodych sportowców obiekty mają być dedykowane także mieszkańców, którzy chcieliby aktywnie wypocząć oraz mieszczącej się w pobliżu straży pożarnej, która wykorzystywałaby je do ćwiczeń.

To miejsce żyje tylko w niedzielę przy okazji giełdy, a w inne dni teren jest zupełnie niewykorzystany. Obiekty Chemika wyglądają dość kiepsko i przyda im się remont – mówił Sypniewski. Baza klubu z Glinek w ostatnich latach i tak się poprawiła.  Wyremontowane zostało wnętrze budynku, powstały nowe boiska do treningów (obecnie Chemik dysponuje trzema płytami, w tym jedną ze sztuczną nawierzchnią), a także piłkarski plac zabaw i siłownia plenerowa. Dodatkowo mieszkańcy w tegorocznym głosowaniu w ramach budżetu obywatelskiego wybrali projekt zakładający powstanie centrum rekreacyjno-sportowego niedaleko stadionu, przy ul. Bohaterów Kragujewca.

Proponowana przez Sypniewskiego rozbudowa obiektów wiązałaby się z wyjaśnieniem kwestii własnościowych na tym terenie, a być może także z ograniczeniem niedzielnej giełdy. – Trzeba będzie znaleźć kompromis między handlującymi a miastem. Bydgoszcz to nie tylko centrum – musimy projektować obiekty sportowe także w innych miejscach – wyjaśnia kandydat na prezydenta, który chciałby, aby w Bydgoszczy powstały akademie piłkarskie, siatkarskie czy żużlowe. – Musimy odbudować sport przez wychowanków, a nie ściąganie zawodników z innych miast albo z zagranicy – wyjaśnia. Deklaruje też, że o części inwestycji sportowych decydować będą mieszkańcy poprzez budżet obywatelski.

Sypniewski deklaruje także, że jako prezydent tuż po wyborach zwoła okrągły stół poświęcony sprawom żużla. – Trzeba będzie określić, czy zaplanowany remont wystarczy, czy jednak trzeba budować nowy stadion, a także zastanowić się, jak pomóc bydgoskiemu żużlowi wrócić do grona najlepszych – wyjaśnia Sypniewski.

Powiązane treści