Bydgoszcz
27C
Słonecznie
39% wilgotność
Wiatr: 4km/h NE
H 27 • L 27
26C
Pon
26C
Wt
27C
Sr
29C
Czw
25C
Pt
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIKowalski na dobry tydzień: Urzędnik bydgoskopodobny, czyli genetyczne testy wojewody
Mikołaj Bogdanowicz - ST (18)
12.03.2018 | 05:50

Kowalski na dobry tydzień: Urzędnik bydgoskopodobny, czyli genetyczne testy wojewody

Wojewoda nie radzi sobie w kryzysie - twierdzi Marcin Kowalski.

Na zdjęciu: Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.

Fot. ST

Mikołaj Bogdanowicz miał dać energię bydgoskim strukturom PiS. I dał. Tylko nikt się nie spodziewał, że wsadzi działaczy na krzesło elektryczne.

Marcin Kowalski

Ta nominacja od początku była problematyczna dla bydgoskiego PiS. Skłócone między sobą frakcje posłów Łukasza Schreibera i Tomasza Latosa długo nie mogły znaleźć wspólnego kandydata na wojewodę. Trzeba było jeszcze pogodzić toruńską część PiS i nie rozdrażnić głównego machera lokalnej polityki – Tadeusza Rydzyka. Kompromisem okazał się wiceburmistrz Kruszwicy Mikołaj Bogdanowicz. Z mizernym dorobkiem zawodowym i politycznym, ale miłą aparycją i umiejętnością rozmawiania z ludźmi. Gabinet wicewojewody przypadł Józefowi Ramlauowi z toruńskiej flanki województwa, a Bydgoszcz reprezentowała dyrektor generalna Paulina Wenderlich.

Ten kruchy konsensus runął, kiedy wojewoda odwołał Wenderlich. Jak na razie nie raczył wytłumaczyć opinii publicznej przyczyn radykalnej decyzji. Marna śpiewka o utracie zaufania to kpina z suwerena, który ma prawo wiedzieć, cóż takiego pani Paulina odwaliła, iż zaufanie umarło.

Dużo większe emocje wzbudziło wytknięcie przez posła Michała Stasińskiego (PO) działaczom PiS zmarginalizowania Bydgoszczy przy obsadzie wojewódzkich stanowisk. Po reakcji widać, że Stasiński trafił w czuły punkt. Nie ma w bezpośrednim kierownictwie Urzędu Wojewódzkiego nikogo z bydgoszczan i nie zakryją tego populistyczne zaklęcia słoików z Koronowa, Chełmna czy Wąbrzeźna. O interesy  Bydgoszczy w UW dba wojewoda spod Kruszwicy; zastępca wojewody z Brodnicy; dyrektor generalna z Włocławka;  i rzecznik prasowy z Torunia. Słabo.

Jedno już wiemy – wojewoda nie radzi sobie w kryzysie. Kilka publicznie zadanych pytań i jego urzędnicy krążą, jak dzieci we mgle, kompromitując przy tym nie tylko siebie, ale też Urząd. Wyciąganie przez wojewódzkiego pełnomocnika Pawła Klamkę dowodu osobistego i jakichś kart mających potwierdzić jego rzekomą bydgoskość,to obrazek nie tyle komiczny, co żałosny.

Mikołaj Bogdanowicz staje się do bydgoskiego PiS coraz większym problemem. Będzie gorzej, bo w przededniu kampanii wyborczej musi przeprowadzić eksmisję tartaku przy ul. Ujejskiego i poradzić sobie z wysiedleniem właścicieli działek przy budowie S5. Kiedy już się z tym upora, koledzy z PiS podziękują mu dokładnie tak samo, jak on podziękował Paulinie Wenderlich. To tylko kwestia czasu.

Marcin Kowalski

Felietonista, właściciel Markomedia.pl

Najczęściej nominowany do dziennikarskiej nagrody Grand Press w historii tego wyróżnienia, prowadzi firmę medialną Markomedia.pl. Jego felietony „Kowalski na dobry tydzień” co poniedziałek ukazują się w portalu metropoliabydgoska.pl

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści