Bydgoszcz
-12C
85% wilgotność
Wiatr: 1km/h S
H -12 • L -12
-12C
Pon
-13C
Wt
-12C
Sr
2C
Czw
1C
Pt
PILNE: Awaria tramwaju T7 na moście Pomorskim. Linie nr 4, 7 i 8 w kierunku r. Toruńskiego skierowane objazdem przez Babią Wieś.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportKrólowa sprintu i król tyczki są z Bydgoszczy. Złote medale mistrzostw Polski dla zawiszan
Marika Popowicz-Drapała
06.03.2016 | 10:43

Królowa sprintu i król tyczki są z Bydgoszczy. Złote medale mistrzostw Polski dla zawiszan

Marika Popowicz-Drapała oraz Paweł Wojciechowski z bydgoskiego Zawiszy stanęli w sobotę na najwyższym stopniu podium halowych mistrzostw kraju w lekkiej atletyce, które odbywają się w Toruniu.

Na zdjęciu: Marika Popowicz-Drapała odziana we flagę z herbem Zawiszy podczas udzielania wywiadu reporterowi stacji KP Sport Łukaszowi Łukaszewskiemu.

Fot. KP Sport

Dwa złote medale wywalczyli pierwszego dnia odbywających się w Toruniu 60. Halowych Mistrzostw Polski w Lekkoatletyce zawodnicy bydgoskiego Zawiszy. Powędrowały one na szyje eksportowych reprezentantów klubu – sprinterki Mariki Popowicz-Drapały oraz tyczkarza Pawła Wojciechowskiego.

Popowicz-Drapała wygrała bieg na 60 metrów z bardzo dobrym wynikiem 7,20 s, który jest jej nowym rekordem życiowym. Zawodniczka, która w ubiegłym roku zmagała się z ciężką kontuzją kolana, już w eliminacjach zasygnalizowała wysoką formę, wygrywając swój bieg z wynikiem 7,26 s (to także była jej „życiówka”). – Zawody nie mogły się potoczyć dla mnie lepiej. To jest jak sen. Nie wiem, co powiedzieć – mówiła wyraźnie wzruszona i szczęśliwa zarazem nowa mistrzyni Polski.

Niespełna 28-letnia lekkoatletka dołączyła do grona złotych medalistów krótko po tym, gdy z triumfu w konkursie skoku o tyczce mógł cieszyć się Paweł Wojciechowski. Mistrz świata z Daegu z 2011 roku tym razem pokonał poprzeczkę zawieszoną na wysokości 5,72 m (w tym roku skakał już 5,84 m – przyp. red.). Mimo dopingu publiczności, spalił trzy próby na wysokości 5,82 m. Z Robertem Soberą, późniejszym srebrny medalistą (także z wynikiem 5,72 m), wygrał dzięki mniejszej liczbie prób oddanych w konkursie.

Powiązane treści