Bydgoszcz
20C
Słonecznie
40% wilgotność
Wiatr: 4km/h WNW
H 20 • L 20
19C
Wt
13C
Sr
14C
Czw
20C
Pt
23C
Sob
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCILiczba uczestników czarnego protestu w Bydgoszczy zaskoczyła organizatorów. „Takiego strajku kobiet jeszcze nie było!”
????????????????????????????????????
04.10.2016 | 20:59

Liczba uczestników czarnego protestu w Bydgoszczy zaskoczyła organizatorów. „Takiego strajku kobiet jeszcze nie było!”

Początkowo strajk miał trwać cały dzień, lecz kilka godzin wystarczyło, by pokazać, że mieszkańcy Bydgoszczy potrafią wspólnie działać.

Na zdjęciu: Wczorajszy strajk rozpoczął się na placu Teatralnym.

Fot. Justyna Wróblewska

Wczoraj podawano, że w ogólnopolskim strajku kobiet połączonym z manifestacją na Starym Rynku w Bydgoszczy uczestniczyło ok. 2 tys. osób. Dzisiaj wiadomo, że liczba ta jest co najmniej półtora raza większa!

W czarnym proteście w Bydgoszczy udział wzięło na pewno 3 500 osób. To właśnie tyle podpisów udało się wczoraj zebrać pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum ws. aborcji. Obliczenie dokładnej liczby uczestników nie jest takie proste. Większość osób, które przybyły na ogólnopolski strajk kobiet zostawały do końca manifestacji na Starym Rynku, lecz niektórzy pojawiali się dopiero później, a inni odchodzili wcześniej.

Swoje podpisy pod listami do posłów i posłanek popierających projekt ustawy antyaborcyjnej, wczoraj złożyło 1000 osób. Uczestnicy bardzo chętnie wypełniali listy, które mają trafić do 13 polityków z okręgu Bydgoszcz i Toruń. Takie zaangażowanie bardzo pozytywnie zaskoczyło organizatorów, którzy przygotowali po 500 listów dla każdego z 13 posłów.  – W ciągu pierwszej godziny protestu, kiedy on się formalnie nie zaczął, jeszcze przed 15:00, potrzebny był dodruk listów – mówi Anna Wróblewska-Zawadzka z Nieformalnej Grupy Inicjatywnej, będącej jednym z organizatorów czarnego protestu. W organizacje włączyli się również politycy SLD.

CZYTAJ WIĘCEJ: Czarny poniedziałek w Bydgoszczy. Czy ogólnopolski strajk kobiet sparaliżuje miasto? [SONDA]

Wczorajszy strajk początkowo miał trwać cały dzień. Jednak okazało się, że kilka godzin wystarczyło, by bydgoszczanie pokazali, że potrafią wspólnie działać. – Początkowo były takie plany, żeby protest trwał cały dzień, lecz uznałyśmy, że nie jesteśmy w stanie koordynować tego tak długo, więc ograniczyłyśmy się do kilku godzin. Dostawałyśmy sporo sygnałów od uczestniczek, że czemu tak późno, skoro one nie idą do pracy. Pisałyśmy, żeby były widoczne w przestrzeni, chodziły ubrane na czarno, a fizycznie spotkamy się o 15:00 na placu Teatralnym – przyznaje Zawadzka-Wróblewska. Na włożenie czarnych ubrań zdecydowało się wczoraj wiele pań. Przede wszystkim ten kolor wybrały kobiety, które poszły wczoraj do pracy, lecz poprzez swój ubiór wyraziły solidarność ze strajkującymi.

Nie był to pierwszy strajk w Bydgoszczy, podczas której sprzeciwiano się pomysłom zmian w ustawie antyaborcyjnej. 9 kwietnia w naszym mieście odbyła się manifestacja „Odzyskać wybór”. Jednak, jak podkreśliła członkini Nieformalnej Grupy inicjatywnej, na tamtym proteście ludzi było znacznie mniej.

Wczorajszą akcję określano jako strajk ostrzegawczy. Czy będzie następny? – Musimy poczekać na to, jak będą wyglądać prace w komisji sejmowej – mówi Anna Wróblewska-Zawadzka. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na profilu Nieformalnej Grupy Inicjatywnej na Facebooku.

Zobaczcie zdjęcia z wczorajszego protestu KLIK 

Powiązane treści