Bydgoszcz
6C
Słonecznie
45% wilgotność
Wiatr: 3km/h NW
H 6 • L 6
5C
Sob
4C
Nd
7C
Pon
14C
Wt
15C
Sr
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaBydgoszczEdukacjaLikwidacja gimnazjów. Wiele pytań i zbyt mało odpowiedzi
Likwidacja gimnazjów2-SG (1)
20.08.2016 | 16:48

Likwidacja gimnazjów. Wiele pytań i zbyt mało odpowiedzi

Wciąż niewiele wiadomo na temat zaproponowanej przez PiS reformy edukacji.

Na zdjęciu: Już niedługo w tych ławkach mają zasiąść uczniowie szkoły powszechnej, a nie gimnazjaliści.

Fot. Stanisław Gazda

Od pewnego czasu trwają pracę nad projektem ustawy o nowym systemie szkolnym, który ma być gotowy już 16 września tego roku. Wśród zapowiadanych zmian największe emocje budzi likwidacja gimnazjów.

Wprowadzenie nowego systemu szkolnego to tak naprawdę próba powrotu do tego, co funkcjonowało jeszcze w latach 90. XX wieku. Nauka w szkole podstawowej, określanej jako szkoła powszechna, ma ponownie trwać 8 lat. Nieco inaczej wyglądać ma dalszy etap kształcenia. Uczniowie będą mogli udać się do 4-letniego liceum, 5-letniego technikum lub 3-letniej szkoły branżowej. Zniknąć mają nie tylko gimnazja, ale również szkoły zawodowe, które zostaną zastąpione przez wspomniane już dwustopniowe szkoły branżowe.

Czytaj też: Polski system oświaty się zmienia. Czy na lepsze?

Pierwsze zmiany mają obowiązywać od 1 września 2017 roku, a reforma ma zakończyć się w 2022 roku. Jej wprowadzenie zapowiedziała premier Beata Szydło w swoim expose w listopadzie ubiegłego roku. Jednak oficjalną informacje o nowym systemie szkolnym ogłoszono dopiero pod koniec czerwca tego roku. Minister edukacji Anna Zalewska opowiadała o niej podczas spotkania w Toruniu, na którym podsumowano cykl trwających od lutego debat oświatowych „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra Zmiana”. Zmian nie poparł Związek Nauczycielstwa Polskiego. Krytykują je również przedstawiciele samorządów, rodzice, a nawet sami uczniowie.

Co prawda wciąż jeszcze trwają dyskusje na temat ogłoszonych zmian, lecz Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, by ustawa o nowym systemie szkolnym została przyjęta jeszcze przed tegorocznym Bożym Narodzeniem. Czasu pozostało niewiele, a wciąż rośnie liczba pytań dotyczących zmian. Niestety większość z nich pozostaje bez odpowiedzi.

Przede wszystkim nie ustalono jeszcze założeń nowej podstawy programowej. Nie ogłoszono również wszystkich uwarunkowań prawnych. Ponadto nie wiadomo ile pieniędzy trzeba będzie przeznaczyć na wprowadzenie zmian, co stanie się z budynkami obecnych gimnazjów oraz z pracującymi w nich nauczycielami. W 47 gimnazjach prowadzonych przez Miasto Bydgoszcz pracuje łącznie 1628 nauczycieli. Na pewno nie wszyscy z nich znajdą pracę po zmianie systemu edukacji. Urząd Miasta zapewnia, że dołoży wszelkich starań, aby jak najmniej nauczycieli straciło pracę, a dzieci i młodzież mogły kształcić się w jak najlepszych warunkach.

Nie wiadomo również w jakich budynkach funkcjonować będą szkoły powszechne. Nie wszystkie miejsca gotowe są do przyjęcia tak dużej liczby osób. W przypadku wykorzystania budynków obecnych gimnazjów lub szkół podstawowych, zostaną przeprowadzone w nich prace zmierzające do przystosowania ich do potrzeb uczniów szkoły powszechnej. To właśnie między innymi na takie zmiany wykorzystany ma być okres przejściowy trwający do 2022 roku.

W tym czasie może również powstać problem zbyt dużej liczby osób udających się do szkoły średniej. Dzieci, które w tym roku pójdą do szóstej klasy, następnie trafią od razu do siódmej klasy szkoły powszechnej. W związku w tym, w 2019 roku do pierwszej klasy szkoły średniej pójdą równocześnie absolwenci starego gimnazjum i nowej szkoły powszechnej, którzy uczyli się według innych programów. Nie wiadomo, jak szkoły średnie poradziłyby sobie z taką sytuacją.

Zmiana systemu szkolnego może wywołać jeszcze więcej problemów, które zapewne wyjdą na jaw dopiero w trakcie wprowadzania zmian. Wśród wielu niewiadomych dominuje jedno, najważniejsze pytanie: czy ministerstwo nie wycofa się z proponowanej reformy?

Powiązane treści