Bydgoszcz
15C
Słonecznie
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h SW
H 15 • L 15
18C
Wt
18C
Sr
26C
Czw
21C
Pt
21C
Sob
Dziś ukazało się najnowsze, czerwcowe wydanie papierowe METROPOLIABYDGOSKA.PL. Zapraszamy do lektury!
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeLista życzeń i zażaleń posła Olszewskiego. „S10 i Pesa ofiarami populistycznych obietnic rządu”
Paweł Olszewski
11.04.2016 | 16:44

Lista życzeń i zażaleń posła Olszewskiego. „S10 i Pesa ofiarami populistycznych obietnic rządu”

Na zdjęciu: Poseł PO Paweł Olszewski podczas poniedziałkowej konferencji prasowej mówił m.in. o inwestycjach drogowych w regionie.

Fot. Eryk Dominiczak

Aż dziesięć tematów poruszył podczas poniedziałkowej, niespełna półgodzinnej konferencji prasowej były wiceminister infrastruktury, a obecnie poseł PO Paweł Olszewski. Ich konkluzja sprowadzała się do jednego – kwestii finansowania działań rządu na terenie miasta i rzekomych zaniedbań Prawa i Sprawiedliwości w tym zakresie.

Swoistego podsumowania poseł Olszewski dokonał na podstawie odpowiedzi na interpelacje, które od kilku miesięcy masowo kieruje do różnych resortów kierowanych przez ministrów zasiadających w rządzie Beaty Szydło. – Uzyskane odpowiedzi, jak i działania rządu w ostatnim okresie zdecydowanie napawają pesymizmem – podkreślał poseł Platformy Obywatelskiej, nie zostawiając de facto suchej nitki na żadnym z omawianych obszarów.

Zdaniem Pawła Olszewskiego, populistyczne obietnice obecnej partii rządzącej sprawiają, że różne sprawy bydgoskie zostają zepchnięte na dalszy plan. Tak ma być chociażby w kwestii budowy drogi ekspresowej S10 w regionie kujawsko-pomorskim. – W tej sprawie nie trzeba robić nic poza ogłoszeniem przetargu na Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe, po którym będzie można faktycznie otworzyć cały proces inwestycyjny – przekonywał dziennikarzy parlamentarzysta PO. Raz jeszcze zasugerował, że faktyczna przyczyna unieważnienia pierwszego postępowania na STEŚ po koniec lutego br. miała podłoże polityczne, a nie – jak twierdzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad – finansowe.

„Ofiarą populistycznych deklaracji” Prawa i Sprawiedliwości miała paść także Pesa, która w umowie z PKP Intercity na dostawę 20 dartów posiadała klauzulę o możliwym zamówieniu dodatkowym na kolejnych dziesięć pojazdów. – Ale PiS wydał już pieniądze, których nie miał, wobec czego szuka oszczędności i nowych źródeł finansowania, a wobec tego nowego taboru PKP IC nie kupi – twierdzi Olszewski [CZYTAJ WIĘCEJ]. Zaprzecza także, aby Program Budowy Dróg Krajowych 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) uchwalony we wrześniu 2015 roku przez poprzedni rząd był przeszacowany. Na takim stanowisku stoją obecne władze resortu infrastruktury, w tym odpowiedzialny za transport drogowy wiceminister Jerzy Szmit. – Wiceminister Szmit mówi dużo, ale niewiele mądrze – skwitował Olszewski informacje, że zdaniem PiS-u PBDK to wydatek rzędu 200 miliardów złotych, podczas gdy zabezpieczone środki pokryją nieco ponad połowę kosztów inwestycji.

Lista negatywnych symptomów dla Bydgoszczy jest – zdaniem Olszewskiego – znacznie dłuższa. Za „najważniejszy” poseł PO uważa ubiegłotygodniowe spotkanie wojewody Mikołaja Bogdanowicza wyłącznie z deputowanymi PiS. – Osobiście nie miałem możliwości spotkania się z panem wojewodą – ubolewa Olszewski. Do tego grona zalicza także kwestię niepowołania Zarządu Dorzecza Wisły (poprzedni rząd nie uchwalił stosownej nowelizacji Prawa wodnego, nowy nie ma w planach w tym roku szerszego zajmowania się tą tematyką), ograniczenia środków na tzw. schetynówki (program rozwoju dróg gminnych i powiatowych), braku konkretnego terminu powołania faktycznej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Bydgoszczy, odrzucenie pomysłu powołania metropolii w kraju czy reaktywacji połączeń lotniczych do Warszawy. – To pokazuje jedno – to nie jest dobra zmiana dla Bydgoszczy – podsumowuje Paweł Olszewski.

Powiązane treści