Bydgoszcz
6C
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h SSE
H 6 • L 6
7C
Pt
5C
Sob
4C
Nd
5C
Pon
2C
Wt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBlogiLotnisko Bydgoszcz – nieudolne zarządzanie czy świadomy sabotaż?
800px-Port_lotniczy_Bydgoszcz_-_terminal_2012_b
19.10.2017 | 15:42

Lotnisko Bydgoszcz – nieudolne zarządzanie czy świadomy sabotaż?

Na zdjęciu:

Fot. źródło: Wikipedia

Słabe wyniki naszego Portu Lotniczego trwają od lat. Dlaczego tak mało pasażerów korzysta z bydgoskiego lotniska? Czy to awersja mieszkańców naszego województwa do latania, brak oferty, słaba promocja a może jak twierdzą niektórzy świadome działanie mające docelowo doprowadzić do likwidacji bydgoskiego lotniska.

Uważam, że warto zwrócić uwagę na kilka spraw.

Jak to jest, że nasze lotnisko nie promuje się aktywnie w innych województwach, czyżby nie opłacało się ściągać pasażerów z większej odległości? A może zarząd nie chce wchodzić w drogę firmie przewozowej syna byłego premiera Tuska, która wywozi nam pasażerów z województwa do Gdańska. Skoro opłaca się Gdańskowi przywozić pasażerów z Bydgoszczy, dlaczego my nie zabiegamy o pasażerów z Trójmiasta, Poznania czy południa Polski. Chyba można przygotować odpowiednie oferty czy promocje dojazdowe?

Jak to jest, że wbrew strategii województwa nastawionej na turystykę sanatoryjną nie promuje się naszego województwa choćby wśród bogatych niemieckich emerytów? Gdyby przygotowano odpowiednie reklamy, poproszono o pomoc ambasadę czy organizacje pozarządowe seniorów, pewnie wielu skorzystałoby z oferty sanatoryjno-rehabilitacyjnej naszego niezanieczyszczonego ciężkim przemysłem regionu. Czy tak trudno skoordynować ofertę autobusowej firmy transportowej będącej  we władaniu urzędu marszałkowskiego tak, aby połączyć loty na lotnisko z wygodnymi przewozami seniorów do ośrodków sanatoryjnych? Wyraźnie w naszym województwie brakuje koordynacji promocyjno-turystycznej między poszczególnymi spółkami i instytucjami regionu.

Jak to jest, że nie wykorzystujemy potencjału turystyki historycznej wbrew zapisowi w strategii wojewódzkiej o utworzeniu Szlaku Św. Wojciecha? Turyści docierający do naszego województwa z Rzymu, Pragi wielu miast Francji, Niemiec czy Węgier chcących podążyć szlakiem patrona Polski i Europy z pewnością ożywiliby lotnisko.

Turystyka pielgrzymkowa jest jedną z najbardziej opłacalnych branż turystycznych. Tłumy w Licheniu, Częstochowie czy na międzynarodowym szlaku Św. Jakuba potwierdzają  ten fakt.

Inną sprawą jest emigracja mieszkańców. Czy w ogóle ktokolwiek zbadał na potrzeby lotniska dokąd wyjechało w celach zarobkowych tysiące osób z naszego województwa?  Czy to tylko Anglia? A co z Holandią, Szwecją, Grecją czy Francją. Czy tam nie potrzeba wygodnych połączeń? Ci ludzie zostawili tutaj rodziny, jeżeli nie zadbamy o dobre połączenia to stracimy ich na zawsze.

Nie zapominajmy, że tanich linii lotniczych w Europie jest sporo, można wynegocjować nowe połączenia ale to wymaga wysiłku i umiejętności, a tego wyraźnie brakuje.

Wszystko to świadczy zarówno o słabej wizji lotniska, braku umiejętności koordynacji, nieumiejętności wykorzystania potencjału  naszego regionu.

Chcę wierzyć, że odwieczne problemy bydgoskiego lotniska to tylko nieudolność obecnie zarządzających. Chcę wierzyć, że są to problemy które uda się naprawić w przyszłości po zmianie kierownictwa a nie przemyślana, długofalowa polityka Torunia mająca doprowadzić do bankructwa i w rezultacie do zamknięcia Portu Lotniczego w Bydgoszczy.

Robert Szatkowski

Bydgoszczanin, Prezes Stowarzyszenia Bydgoski Wyszogród, historyk, żeglarz, działacz społeczny.

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści