Bydgoszcz
10C
Niebo częściowo zachmurzone
100% wilgotność
Wiatr: 1km/h N
H 10 • L 10
13C
Czw
13C
Pt
14C
Sob
14C
Nd
8C
Pon
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportŁuczniczka z nowym zawodnikiem. Rozgrywający z Portoryko
Łuczniczka - Lotos Gdańsk - JG (25)
18.05.2017 | 09:04

Łuczniczka z nowym zawodnikiem. Rozgrywający z Portoryko

Włodarze Łuczniczki Bydgoszcz poinformowali o pierwszym nowym zawodniku, który wzmocnił bydgoski klub.

Na zdjęciu: W nowym sezonie rozegranie Łuczniczki ma kierować portorykańczyk.

Fot. Jacek Gil

Włodarze Łuczniczki Bydgoszcz poinformowali o pierwszym nowym zawodniku, który wzmocnił bydgoski klub. Piętnastą ekipę minionego sezonu PlusLigi zasilił rozgrywający z Portoryko.

Kontrakt z bydgoskim klubem podpisał Edgardo Goas. To reprezentant swojego kraju. Podczas Mistrzostw Świata 2014 był podstawowym rozgrywającym reprezentacji Portoryko, w której występuje nieprzerwanie od 2009 roku. Od 2013 roku, gra na parkietach Europy. Po okresie gry w ekipie uniwersyteckiej z Pensylwanii (2007-2012) i Capitanes de Arecibo (2012-2013, 2015-2016), w 2013 r. przeniósł się do fińskiego Tikerit Kokkolan, a następnie grał także w białoruskim Stroitel Mińsk (2013-2014), a także w tureckich klubach: Tokat Belediye (2014-2015), a w minionym sezonie reprezentował barwy innego tureckiego zespołu – Konya Büyükşehir Belediye Spor Kulübü.

Goas osiągał liczne sukcesy w klubach, w których występował. W Portoryko dwukrotnie sięgał ze swoim zespołem po krajowe mistrzostwo, a jego wybrano najlepszym rozgrywającym ligi i MVP meczu gwiazd tamtejszej ligi (2012-2013), nagrodę dla najlepszego rozgrywającego ligowych rozgrywej otrzymał także, grając w Finlandii i Białorusi, tam także uznano go najlepszym rozgrywającym fazy play-off.

Trener Łuczniczki, Jakub Bednaruk pozytywnie wypowiada się o portorykańskim zawodniku. – Jest to chłopak, który sprawdził się już na dobrym poziomie w wielu ligach. Grał w Turcji, Finlandii, na Białorusi. Dla mnie ważne było, że wie jak wygląda życie i liga poza Ameryką Południową – mówi trener, którego wypowiedź przytacza oficjalna strona internetowa klubu. Zaznacza, że chciał Goasa ściągnąć już w poprzednim sezonie, kiedy prowadził AZS Politechnikę Warszawską. – Byłem bliski podpisania kontraktu z nim jeszcze w Warszawie, ale wówczas nie doszliśmy do porozumienia. Śledziłem jego karierę od wielu lat, oglądałem na żywo podczas Ligi Światowej. Od dłuższego czasu podoba mi się jako rozgrywający
i jestem przekonany, że będzie się dobrze patrzyło na jego grę. Jest to finezyjna, latynoska siatkówka. W tym sezonie Goas zabłyśnie w PlusLidze – zakończył szkoleniowiec.

Przypomnijmy, że ważne kontrakty z klubem mają pozostali dwaj rozgrywający: Patryk Szczurek i Piotr Sieńko, a także atakujący Bartosz Filipiak, środkowi Wojciech Jurkiewicz i Mateusz Sacharewicz oraz przyjmujący Kacper Bobrowski i Jakub Rohnka.

Powiązane treści