Bydgoszcz
22C
Niebo częściowo zachmurzone
83% wilgotność
Wiatr: 3km/h ESE
H 22 • L 22
20C
Sob
18C
Nd
18C
Pon
23C
Wt
26C
Sr
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportMateusz Bierwagen: To, co zrobiliśmy ze zbiórkami, to jest coś nieprawdopodobnego [WYPOWIEDZI]
Astoria - Polonia Leszno - ST (5)
24.09.2016 | 00:52

Mateusz Bierwagen: To, co zrobiliśmy ze zbiórkami, to jest coś nieprawdopodobnego [WYPOWIEDZI]

Na zdjęciu: Mateusz Bierwagen

Fot. ST

W piątek koszykarze Astorii Bydgoszcz przegrali w meczu 1. kolejki I ligi z Jamalex Polonią Leszno 76:80. Na pomeczowej konferencji prasowej trenerzy i zawodnicy obu drużyn ocenili przebieg spotkania.

Łukasz Grudniewski (trener Jamalex Polonii): Astoria ma wieloletnią historię i gra na inaugurację z takimi zespołami zawsze jest trudna. Cały tydzień sumiennie się przygotowywaliśmy do tego meczu, chcieliśmy poznać mocne i słabe strony bydgoszczan. Udało się zrealizować plan, dlatego wyjeżdżamy dziś z dwoma punktami.

Nikodem Sirijatowicz (kapitan Jamalex Polonii): Mniej lub bardziej, ale zrealizowaliśmy wszystkie założenia. Ciężko pracowaliśmy na ten sukces. To było trudne spotkanie, a Astoria w końcówce pokazała charakter i walczyła do ostatnich sekund, więc pozostaje nam się cieszyć z wygranej.

Więcej o Astorii
Relacja z meczu Astoria – Polonia Leszno
Zdjęcia z meczu Astoria – Polonia Leszno

Konrad Kaźmierczyk (trener Astorii): Wiedzieliśmy że to będzie trudny mecz. Dziś nie zrealizowaliśmy praktycznie żadnych założeń, więc wynik mnie nie dziwi. Każdy widział nasz problem ze zbiórkami, 44 zbiórki Polonii to będzie chyba rekord tej ligi, w tym jeszcze 24 w ataku. Cały czas traciliśmy pięć punktów, ale nawet gdy rywale nie trafiali rzutów osobistych, to zbierali i punktowali. My szybko łapaliśmy faule, przez co nie było dużego pola manewru. Myślę, że trema zjadła chłopaków, każdy chciał się pokazać i zabrakło zespołowości. Szkoda, bo klimat w zespole jest naprawdę świetny.

Mateusz Bierwagen (kapitan Astorii):  To, co jako drużyna robiliśmy ze zbiórkami, to jest coś nieprawdopodobnego. To jest główny powód porażki. Drugi to fakt, że ci gracze, którzy mieli punktować, nie punktowali, oczywiście poza ambitnie grającym Patrykiem Gospodarkiem. Mijały minuty, a my nie graliśmy wspólnie. Każdy chyba chciał się pokazać na inaugurację, zrobić coś dla drużyny i zostać zapamiętanym. Wynikało to z dobrych chęci. Jesteśmy praktycznie nową drużyną, trenujemy profesjonalnie, otrzymujemy profesjonalne wskazówki, ale nie jesteśmy jeszcze gotowi, żeby to wykorzystać. Mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni.

Powiązane treści