Bydgoszcz
0C
Lekkie opady śniegu
98% wilgotność
Wiatr: 4km/h W
H 0 • L 0
0C
Nd
-4C
Pon
1C
Wt
-0C
Sr
4C
Czw
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIMieszkaniec Bydgoszczy tonął w rzece. Na ratunek rzucili się policjanci
20170720_172440-1
21.07.2017 | 10:02

Mieszkaniec Bydgoszczy tonął w rzece. Na ratunek rzucili się policjanci

56-latek szedł nadbrzeżem i nagle wpadł do rzeki.

Na zdjęciu: Dzięki szybkiej reakcji policjantów nie doszło do tragedii.

Fot. mat. pras. KPP Żnin

56-letni mieszkaniec Bydgoszczy w czwartkowe południe wpadł do rzeki Noteć w Łabiszynie. Wkrótce po nim do wody wskoczyło dwóch policjantów, którzy uratowali mu życie.

Informacja o zdarzeniu dotarła około godziny 14:45 do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Żninie. Skontaktował się z nim dyspozytor pogotowia ratunkowego, który poprosił policjantów o interwencję. – Przekazał, iż otrzymali informację o mężczyźnie, który wpadł do rzeki Noteć w rejonie Dworca PKS na ul. Szubińskiej w Łabiszynie. Co prawda skierował na miejsce karetkę, ale z uwagi na czas dojazdu do miejsca zdarzenia, zdecydował się powiadomić również funkcjonariuszy policji, którym być może uda się dojechać szybciej – mówi sierż. sztab. Wioleta Burzych z KPP Żnin

Dyżurny natychmiast skierował tam dzielnicowych z Posterunku Policji w Łabiszynie. Sierż. sztab. Dariusz Sulski oraz st. asp. Marin Kranz przemieszczając się wzdłuż nabrzeża rzeki rozpoczęli poszukiwania. – Po chwili usłyszeli wołanie o pomoc oraz plusk wody. Udali się w to miejsce. Zauważyli wówczas mężczyznę w rzece, który co chwilę cały zanurzał się w wodzie. Mundurowi bez wahania podjęli akcję ratowniczą, wskoczyli do wody i wyciągnęli 56-letniego mieszkańca Bydgoszczy na stabilne podłoże. Następnie ułożyli go w bezpiecznej pozycji i okryli kocem. Mężczyzna mówił, że bardzo słabo się czuje i jest wyczerpany. Wtedy na miejsce przybyła załoga pogotowia ratunkowego, której policjanci przekazali tonącego – relacjonuje sierż. sztab. Burzych.

Okazało się, że mężczyzna był pijany. Sprawdzenie alkomatem wskazało blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Niewykluczone, że przyczyną wpadnięcia mężczyzny do rzeki był stan nietrzeźwości, lecz bardzo prawdopodobnym jest, że podłoże zapadło się pod idącym 56-latkiem. – Interweniujący funkcjonariusze potwierdzają, że nabrzeże w miejscu interwencji jest niestabilne, piaszczyste i oni sami mieli problem z wydostaniem się z rzeki. Ponadto, w korycie rzeki, znajdował się muł, a czynności dodatkowo utrudniał jej nurt. Mężczyzna nie był w stanie wyjść stamtąd o własnych siłach – wyjaśnia sierż. sztab. Burzych.

Mężczyzna dziękował policjantom za uratowanie życia. Gdyby nie szybka interwencja dzielnicowych, doszłoby do tragedii.

Powiązane treści

Program do mailingu FreshMail
 

Program do mailingu FreshMail