Bydgoszcz
5C
93% wilgotność
Wiatr: 2km/h W
H 5 • L 5
14C
Pt
17C
Sob
21C
Nd
20C
Pon
17C
Wt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportMikołaj Curyło: Widać jeszcze braki, ale będzie coraz lepiej
Prezentacja Polonii Bydgoszcz na sezon 2016 - LG (40)
06.04.2016 | 15:14

Mikołaj Curyło: Widać jeszcze braki, ale będzie coraz lepiej

Na zdjęciu: Mikołaj Curyło legitymuje się na razie śr. 1,286.

Fot. Leszek Grabowski

Żużlowcy Polonii Bydgoszcz odnieśli w niedzielę pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Cenne punkty w starciu ze Speedway Wandą Instal Kraków zdobył Mikołaj Curyło, który na początku spotkania brał udział w groźnym upadku.

Spotkanie ze Speedway Wandą Instal Kraków rozpoczęło się pechowo dla 24-latka. W swoim pierwszym starcie przyjechał na czwartej pozycji, a w drugim po kolizji z Edwardem Mazurem nie był w stanie wyjechać do powtórki. W dalszej części spisał się już jednak całkiem dobrze i w dwóch biegach zdobył trzy punkty z bonusem, a Polonia pokonała Wandę 49:41, odnosząc pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach. – Mamy ambitną, zmotywowaną drużynę i widać było w tych dwóch meczach, że jesteśmy głodni jazdy. Na pewno nie będzie z nami tak łatwo, jak wszyscy myśleli – mówi Curyło.

Dla 24-letniego żużlowca pierwsze mecze tego sezonu to powrót do ligowego ścigania po dwóch latach. Jeszcze w 2012 roku wychowanek Polonii zajął czwarte miejsce w MIMP, ale już następny sezon był dla niego ostatnim na ligowych torach. W ubiegłorocznych rozgrywkach Curyło odnowił licencję jako zawodnik GKM-u Grudziądz i startował w zawodach młodzieżowych. Zimą wrócił na Sportową, a w meczach z Kolejarzem Opole i Wandą Kraków wykręcił średnią biegową 1,286. – Moja dyspozycja mogłaby być lepsza, ale myślę, że jestem na dobrej drodze. Widać jeszcze brak jazdy w ostatnich dwóch latach, ale to kwestia większej liczby treningów, wjechania w sezon i wtedy powinno być już dobrze – mówi Curyło. Kolejną okazję do walki o ligowe punkty 24-latek powinien mieć w najbliższą niedzielę, kiedy Polonia pojedzie w Daugavpils. Wypadek z meczu z krakowianami nie powinien wpłynąć na jego formę, choć na motor wsiądzie dopiero w czwartek. – Czuję się już lepiej. Biodro, żebra i kostka nadal bolą, ale już coraz mniej. Myślę, że na niedzielę będę przygotowany – zapowiada żużlowiec. Bieżące informacje o jego poczynaniach można znaleźć na założonym niedawno fanpage’u na facebooku.

Powiązane treści