Bydgoszcz
-6C
Słonecznie
73% wilgotność
Wiatr: 5km/h ESE
H -6 • L -6
-10C
Pon
-3C
Wt
2C
Sr
2C
Czw
4C
Pt
PILNE: Kolizja na ul. Ogińskiego. Linie nr 55 i 64 kierowane objazdem bez pomijania przystanków.
Metropolia BydgoskaBydgoszczKomunikacjaMost nad Kanałem Bydgoskim zamknięty do odwołania. Drogowcy badają jego stan [ZDJĘCIA]
most_mińska_SG (1)
24.01.2017 | 14:55

Most nad Kanałem Bydgoskim zamknięty do odwołania. Drogowcy badają jego stan [ZDJĘCIA]

- Nie chcemy robić tak, że zalepimy, załatamy i powiemy, że wszystko jest w porządku - zapewnia rzecznik drogowców Krzysztof Kosiedowski.

Na zdjęciu: Most nad Kanałem Bydgoskim w ciągu ulicy Mińskiej będzie zamknięty dla ruchu samochodowego do odwołania.

Fot. Stanisław Gazda

Na początku przyszłego tygodnia mają być znane wyniki ekspertyzy, która określi, w jakim stanie technicznym jest most na ulicy Mińskiej zamknięty przez drogowców w poniedziałek wieczorem. – Dmuchamy na zimne, bo zbliża się przebudowa ulicy Grunwaldzkiej, a to ma być jedna z tras wykorzystywanych jako objazd – mówi Krzysztof Kosiedowski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.

CZYTAJ TAKŻE: Most na Mińskiej nie nadaje się do użytku? Drogowcy zamykają go w trybie pilnym

Decyzja o zamknięciu przeprawy zapadła w poniedziałek po południu po analizie dokumentacji będącej efektem rutynowej kontroli stanu nawierzchni, między innymi przeprowadzonej właśnie na ul. Mińskiej. – Zauważyliśmy, że na moście pojawiają się pęknięcia i pąjączki. Dlatego postanowiliśmy przeprowadzić głębsze badania – wyjaśnia w rozmowie z nami Kosiedowski. Jak widać jednak na zdjęciach zaprezentowanych poniżej, w nawierzchni powstały nie tylko wspomniane pęknięcia czy pajączki, ale także znacząca wyrwa, która odsłoniła nawet konstrukcję mostu.

Audyt wykonany przez zewnętrzną firmę ma dać odpowiedź na pytanie, jaki jest wymagany zakres prac na obiekcie. Niewykluczone bowiem, że roboty będą musiały objąć również podbudowę jezdni. Krzysztof Kosiedowski zapewnia jednak, że sama konstrukcja – choć mocno skorodowana i nadszarpnięta zębem czasu – jest nienaruszona. – To most kolejowy przemianowany na drogowy, więc przystosowany do większych obciążeń – uspokaja.

Wszystko wskazuje więc na to, że most będzie zamknięty przynajmniej przez kilka tygodni. W tym czasie kierowcy, aby dotrzeć na Flisy, muszą wybrać drogę okrężną – ul. Bronikowskiego kierować się w stronę węzła zachodniego, a dalej – wjechać w ul. Flisacką. Ruch pieszych po przeprawie odbywa się bez zmian.

Powiązane treści