Bydgoszcz
8C
Słonecznie
70% wilgotność
Wiatr: 7km/h W
H 8 • L 8
13C
Wt
12C
Sr
16C
Czw
15C
Pt
14C
Sob
ZDMiKP: Kolizja w pobliżu przystanku Gdańska/Stadion Zawisza. Możliwe są opóźnienia.
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaMowa nienawiści czy mowa o mieście?
Tomasz Latos Bydgoszcz
15.08.2018 | 13:11

Mowa nienawiści czy mowa o mieście?

- W Bydgoszcz coraz silniej wyczuwa się chęć zmiany rządzącego od dwóch kadencji prezydenta - twierdzi Paulina Wenderlich w debiutanckim wpisie na platformie blogowej MetropoliaBydgoska.PL.

Na zdjęciu: Tomasz Latos tuż przed wizytą w Bydgoszczy Patryka Jakiego.

Fot. Stanisław Gazda

Właśnie wystartowała kampania wyborcza. W Bydgoszczy coraz silniej wyczuwa się chęć zmiany rządzącego od dwóch kadencji prezydenta z PO Pana Rafała Bruskiego.

Przez ten czas zdążył zbudować sobie potężny elektorat negatywny. Od dłuższego czasu wiadomo, że do wyścigu o fotel prezydenta miasta Bydgoszczy stanie przeciwko niemu co najmniej kilku kandydatów. Zrozumiała jest zatem gorączka i podejmowane zawczasu różnego rodzaju działania mające na celu przyciągnięcie jak największej ilości wyborców na swoją stronę. Przy tej okazji od jakiegoś czasu niestety zauważyć można bardzo złe zjawisko. Internet zalała tzw. fala hejtu. Mowa nienawiści wzięła górę nad merytoryczną dyskusją o sprawach miasta i mieszkańców.

A przecież w wyborach samorządowych jak w żadnych innych liczą się ludzie i ich sprawy. Miasto, które wybrali jako swoje centrum życiowe, gdzie zapuścili korzenie. Miasto, w którym uczą się, pracują, wychowują dzieci, spełniają swoje pasje. Na facebook’u pojawiają się jak grzyby po deszczu fałszywe konta, które rzucają epitetami na prawo i lewo.

Mało tego powstał fanpage, który z rzeczową, mądrą i konstruktywną dyskusją o mieście nie ma nic wspólnego. Bije z niego nienawiść, samo zło i brak szacunku dla bliźniego. Cel tego fanpage’u jest bardzo prosty znieważać, obśmiewać i zdyskredytować najsilniejszego kontrkandydata dla urzędującego prezydenta posła Tomasza Latosa z PiS. Śmiało można powiedzieć, że zamieszczane tam wpisy noszą znamiona zniesławienia. Przyjęta strategia osób, które stoją za tym fanpagem, a przecież stoją za tym ludzie z krwi i kości jest również bardzo prosta, wywoływanie poczucia strachu. Obserwując to wszystko nie można odnieść innego wrażenia, że zwolennicy PO w naszym mieście nie znaleźli lepszego pomysłu na kampanię wyborczą, poza rozpaczliwą próbą straszenia PiSem. Dobrze wszystkim znana narracja PO w polityce ogólnopolskiej trwającą od 13 lat…

W rozpowszechnianiu owego fanpage’u bardzo ochoczo biorą udział posłowie PO w Bydgoszczy Paweł Olszewski i Michał Stasiński udostępniając go na swoich tablicach. Panowie posłowie czy naprawdę nie widzicie, że strasznie to słabe? Taki fanpage pokazuje jeszcze jedno i to jest skandaliczne, za kogo wyznawcy PO mają przeciętnego wyborcę? Odpowiedzcie sobie Państwo sami.

Godziny na szczęście mijają dość szybko i gdy wybije godzina zero sytuacja znacząco się odmieni. Kandydaci z ramienia innych partii, czy też niezależni będą zabiegali o wyborcę poprzez pokazywanie swoich ciekawych programów, pomysłów i idei. Oby kampania ta przyniosła ich jak najwięcej. Wiem, że Bydgoszczanie są mądrzy i nie dadzą zastraszyć się propagandą strachu i dokonają właściwego wyboru.

Paulina Wenderlich

Paulina Wenderlich Bydgoszcz

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści