Bydgoszcz
4C
Słonecznie
64% wilgotność
Wiatr: 6km/h W
H 4 • L 4
5C
Nd
8C
Pon
14C
Wt
15C
Sr
18C
Czw
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaNagły zwrot w sprawie „afery śmieciowej”. Poleciały głowy
Ulica Jezuicka 4A - LG (1)
17.02.2016 | 14:46

Nagły zwrot w sprawie „afery śmieciowej”. Poleciały głowy

Prezydent Rafał Bruski poinformował o swoich decyzjach związanych z ujawnieniem worków z niezabezpieczonymi dokumentami z urzędu miasta.

Na zdjęciu: Miejsce odkrycia nietypowego, nocnego znaleziska - ulica Jezuicka 4A.

Fot. Leszek Grabowski

Trzęsienie ziemi w bydgoskim magistracie – wbrew wcześniejszym informacjom są już konsekwencje znalezienia na ulicy Jezuickiej worków ze śmieciami zawierającymi urzędową korespondencję.

Jak przekazał doradca prezydenta Rafała Bruskiego Michał Sztybel, z funkcją dyrektora Wydziału Organizacyjno-Administracyjnego pożegnał się Wojciech Jazdon, rozwiązano również ze skutkiem natychmiastowym umowy na sprzątanie pomieszczeń w obiektach urzędu miasta, podobnie jak na ochronę osób i mienia. Jak czytamy w komunikacie, administrator bezpieczeństwa informacji w bydgoskim ratuszu przeprowadzi również postępowanie wyjaśniające w zakresie bezpieczeństwa przetwarzania danych. „Pracownicy urzędu zostali również pouczeni w zakresie stosowania przepisów dotyczących ochrony danych osobowych oraz konieczności segregacji odpadów” – pisze Sztybel.

Przypomnijmy, że afera wybuchła we wtorek rano po tym, gdy swój film na Facebooku opublikował dziennikarz „Expressu Bydgoskiego” Wojciech Bielawa. W nocy, w workach stojących przed budynkiem przy ul. Jezuickiej 4A odkrył on urzędowe pisma i listy zawierające dane osobowe bydgoszczan. Zabezpieczonymi przez policję dokumentami zajmuje się obecnie prokuratura – to ona zadecyduje, czy wszcząć formalne postępowanie w tej sprawie.

Powiązane treści