Bydgoszcz
-8C
Słonecznie
78% wilgotność
Wiatr: 2km/h W
H -8 • L -8
-12C
Pon
-13C
Wt
-12C
Sr
4C
Czw
2C
Pt
PILNE: Awaria tramwaju T7 na moście Pomorskim. Linie nr 4, 7 i 8 w kierunku r. Toruńskiego skierowane objazdem przez Babią Wieś.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeNakielska budzi emocje. Jakie szanse na przebudowę ulicy?
nakielska tekst
11.12.2015 | 15:04

Nakielska budzi emocje. Jakie szanse na przebudowę ulicy?

Organizatorzy czwartkowego happeningu wysłali petycję do prezydenta Bruskiego.

Na zdjęciu: Happening zwrócił uwagę na problemy mieszkańców pobliskich osiedli.

Fot. nadesłane

W czwartek rano przy ul. Nakielskiej odbył się happening zorganizowany przez mieszkańców pobliskich osiedli. Wydarzenie miało zasygnalizować, z jakimi problemami borykają się na co dzień bydgoszczanie korzystający z okolicznych ulic.

„Nakielska do przebudowy! Zgadzasz się? Pomachaj nam!” – taki transparent można było zobaczyć w czwartek rano w pobliżu stadionu Gwiazdy. Jak przyznają organizatorzy happeningu, była to próba zwrócenia uwagi na ich problemy. – Zrobiliśmy to w sposób łagodny, bo nie chcieliśmy żadnych blokad. Wszyscy kolejni prezydenci podchodzą do ulicy Nakielskiej jak do jeża. Chcielibyśmy wiedzieć, jakie długofalowe plany ma miasto odnośnie naszych osiedli – mówi Dariusz Smól z Bydgoskiego Stowarzyszenia Miedzyń i Prądy, które wraz z radą osiedla Wilczak-Jary skierowało petycję do prezydenta Rafała Bruskiego.

Autorzy pisma uważają, że ulica Nakielska to najczęściej pomijany w inwestycjach trakt drogowy. Już w 2010 roku powstał projekt przebudowy zakładający powstanie dwóch dwupasmowych jezdni.  Cztery lata później prezydent Rafał Bruski obiecywał budowę trzech pasów, w tym jednego do skrętów w lewo. – Trzeba się cieszyć, ale to nadal nie rozwiązuje sprawy dojazdu do Śródmieścia – tłumaczy Smól, który wskazuje najbardziej newralgiczne punkty tego rejonu – światła na ulicach Bronikowskiego i Nasypowej oraz wiadukt kolejowy. – W tym roku w budżecie miasta były zapisane środki na opracowanie projektu, ale nic się nie wydarzyło i temat przepisano na następny rok. To jest takie odsuwanie problemu – mówi Smól, który przyznaje jednak, że kłopotem mogą być pieniądze. – To jest pięciokilometrowy odcinek, więc potrzeba naprawdę dużej inwestycji – tłumaczy.

Zdaniem Krzysztofa Kosiedowskiego, rzecznika prasowego ZDMiKP, w przypadku przebudowy ulicy Nakielskiej powstałoby wiele problemów – Musiałaby zostać wycięta część drzew z pobliskiego parku, co na pewno wzbudziłoby poważne protesty. Ponadto, potężne koszty wiązałaby się  z koniecznym wybudowaniem nowej pętli tramwajowej – wymienia Kosiedowski. Dodaje też, że w pobliżu znajduje się stacja transformatorowa, która nie należy do miasta i jej właściciel musiałby być zainteresowany przeniesieniem. – Należałoby też dokonać szeregu wykupów i wyburzeń. Najważniejszą rzeczą jest jednak budowa nowego wiaduktu kolejowego, co wyglądałoby tak jak w przypadku węzła zachodniego. Taka inwestycja kosztowałaby kilkadziesiąt milionów złotych. To jest kwota astronomiczna – tłumaczy Kosiedowski. W przyszłorocznym budżecie miasta przebudowa ulicy Nakielskiej została wpisana jako rezerwa inwestycyjna na opracowanie dokumentacji niezbędnej do pozyskania środków zewnętrznych. – Będziemy walczyli o dofinansowanie, bo bez tego realizacja inwestycji jest praktycznie niemożliwa – mówi  rzecznik.

W petycji skierowanej do prezydenta zasygnalizowano także problemy, które mogą powstać już wkrótce. Pierwszym jest budowa drogi S5 ze zjazdem zaprojektowanym w Lisim Ogonie, co miałoby zwiększyć ruch na ulicy Nakielskiej. Obawy budzi także planowany w nowym budżecie parking Park&Ride przy ul. Plażowej, który ma zachęcić do zostawienia samochodu i podróżowania do centrum komunikacją miejską. – Jaki to ma sens, jeśli jeździ tędy tylko linia 56? – pyta Smól, który przypomina sytuację z 3 listopada. Wówczas o godzinie 7:40 na odcinku od ul. Trentowskiego do ul. Krzywej w korku w kierunku centrum stały cztery miejskie autobusy. W ostatnich miesiącach miasto przeprowadziło naprawę nawierzchni na odcinku od ronda Grunwaldzkiego do ul. Wrocławskiej. Zdaniem mieszkańców, nie rozwiązuje to problemów, a płynny przejazd w obu kierunkach nadal jest niemożliwy. Alternatywy nie stanowią ulice Bronikowskiego i Ofiar Hitleryzmu, której „stan jest tak zły, że jedynym rozwiązaniem okazało się ograniczenie prędkości do 30 km/h” – czytamy w petycji. Kosiedowski tłumaczy, że sytuacja zmieni się już wkrótce, gdy na ul. Grunwaldzkiej powstaną dwa pasy dla pojazdów zmierzających w kierunku Szczecina – Część samochodów traktujących ulicę Nakielską na zasadzie tranzytu zostanie przejęta przez ulicę Grunwaldzką – zapewnia Kosiedowski.

Jaka decyzja powinna zostać podjęta w sprawie ulicy Nakielskiej?

Zobacz rezultat

Powiązane treści