Bydgoszcz
2C
Słonecznie
80% wilgotność
Wiatr: 5km/h W
H 2 • L 2
-0C
Nd
1C
Pon
1C
Wt
2C
Sr
2C
Czw
PILNE: Wstrzymano ruch tramwajów na Wilczak. Linie nr 1 i 3 zostały skierowane na Rycerską.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCINasz felieton: Chodnik służy do chodzenia…
Chodnik przy ul. Łukasiewicza
09.11.2016 | 13:40

Nasz felieton: Chodnik służy do chodzenia…

Chodnik przy ul. Łukasiewicza w dwóch miejscach zagraża bepieczeństwu!

Na zdjęciu: Lepiej przystanąć, niż się potknąć...

Fot. Stanisław Gazda

…ale może też dać sporo do myślenia…

Jest takie miasto w Polsce, którego prezydent przynajmniej raz w tygodniu rezygnuje ze służbowej limuzyny i odbywa spacer po kolejnej dzielnicy. Z takiej perspektywy po pierwsze widać lepiej i więcej, po drugie można w cztery oczy porozmawiać z mieszkańcami o ich bolączkach. Prezydent tego miasta spełnia swoją misję już drugą kadencję, co nie w smak jest opozycji, która chciałaby wreszcie przejąć władzę, jednak mieszkańcy nie wyobrażają sobie trzeciej kadencji bez niego. On sam wyznaje zasadę: „Pańskie oko konia tuczy”, a jego wyborcy mówią o nim: „Dobry gospodarz”.

Dobre wzorce warto powielać, gdyż mogą one stanowić darmową i sprawdzoną receptę na sukces. Jeżeli więc nasz prezydent królewskiego miasta Bydgoszczy marzy o kolejnej kadencji, to proponuję, by poszedł w ślady swojego kolegi, z naciskiem na słowo „poszedł”. Tak, by częściej chodził i patrzył. Może zajdzie na ulicę Łukasiewicza. Ale od razu ostrzegam – w pobliżu Collegium Medicum powinien bacznie patrzyć pod nogi i zachować szczególną ostrożność.

Gdyby jednak pan prezydent nie zechciał skorzystać ze spaceru, to niech chociaż spojrzy na zdjęcia w galerii i jak najprędzej wyśle tam stosowną ekipę. Pikanterii sprawie dodaje to, że zniszczony chodnik jest dosłownie kilkadziesiąt centymetrów od niedawno położonego nowiuteńkiego trotuaru i wjazdu do Collegium Medicum. Szkoda, że ekipie dokonującej zmiany chodnika nie przyszło do głowy, by za jednym zamachem wymienić tych parę uszkodzonych płytek. Granica własności, nie koniecznie musi być granicą myślenia. Gospodarskiego myślenia…

Powiązane treści