Bydgoszcz
13C
Słonecznie
32% wilgotność
Wiatr: 5km/h NNW
H 13 • L 13
5C
Sob
8C
Nd
11C
Pon
12C
Wt
9C
Sr
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaBlogiNie rzucisz ziemi
Wielkanoc z wiosną - LG (16)
15.04.2016 | 08:50

Nie rzucisz ziemi

Nowe przepisy prawne mogą przynieść wiele negatywnych skutków dla rozwoju regionu.

Na zdjęciu: Blisko 20% powierzchni Bydgoszczy stanowią grunty rolne.

Fot. Leszek Grabowski

Temat tzw. ustawy o ziemi przyjętej przez większość sejmową nie wydaje się na pierwszy rzut oka dotyczyć metropolii bydgoskiej. Wprawdzie przykuto jak kilka wieków temu chłopów do ziemi, jednak mieszkańców miasta czy rozwijających się przedmieść problem ten nie powinien dotyczyć.

Nic jednak bardziej mylącego, grunty rolne stanowią blisko 20% powierzchni Bydgoszczy, zaś w ościennych gminach jeszcze więcej. Na marginesie, również i ja zostałem do ziemi przykuty, o czym wcześniej nie wiedziałem.

Na mocy ustawy każdy, kto posiada co najmniej 0,3 ha gruntów rolnych będzie mógł je sprzedać jedynie rolnikowi, Skarbowi Państwa, jednostce samorządu terytorialnego lub związkowi wyznaniowemu. Jeśli właściciel będzie chciał sprzedać nieruchomość innej osobie, to musi uzyskać zgodę Prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych. Dodatkowo, prawo pierwokupu przysługiwać będzie Agencji, a nabywca będzie musiał osobiście prowadzić gospodarstwo rolne przez 10 lat.

Ta ustawa to największy cios w prawo własności od końca PRL. Pod szumnym hasłem obrony polskiej ziemi oddaje się potężną rzeszę właścicieli nieruchomości pod władzę urzędników, przykuwa się ich do ziemi, której nie będą mieli komu sprzedać. Na dodatek, ustawa nie wskazuje czym ma kierować się urzędnik przy wyrażaniu zgody na sprzedaż ziemi, to groźba korupcji na olbrzymią skalę. Zamiast obrony ziemi przed cudzoziemcami ustawa likwiduje wolny rynek obrotu ziemią i prawdopodobnie spowoduje duży spadek wartości nieruchomości rolnych. Będzie to miało znaczenie przy wykupie nieruchomości pod inwestycje (np. już niebawem przy budowie S5), jak również przy niełatwym zadaniu znalezienia kupca, który będzie chciał przykuć się do ziemi. Ogrom uprawnień Agencji w istocie każe przypuszczać, iż zamiarem rządzących jest zwiększenie zasobów rolnych Skarbu Państwa.

Z dobrej zmiany wychodzi powrót PRL.

Marcin Sypniewski

Prezes Wolności w regionie kujawsko-pomorskim.
Marcin Sypniewski KORWiN

Przedsiębiorca, rodowity bydgoszczanin.

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści