Bydgoszcz
20C
Słonecznie
72% wilgotność
Wiatr: 4km/h E
H 20 • L 20
18C
Nd
21C
Pon
18C
Wt
18C
Sr
17C
Czw
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaMETROPOLIA LITEPoradyNowalijki. Kupować czy nie?
nowalijki
19.04.2016 | 15:55

Nowalijki. Kupować czy nie?

Na zdjęciu: Kusząca rzodkiewka, to jedna z najpopularniejszych nowalijek.

Fot. Stanisław Gazda

Podczas zimowych miesięcy wielu z nas czeka z utęsknieniem na ciepłe wiosenne dni. Można już śmiało stwierdzić, że wiosna nadeszła, a wraz z nią świeże owoce i warzywa. Jest to czas, w którym należy oczyścić organizm z nagromadzonych zapasów oraz uzupełnić niedobory witamin i minerałów. W sklepach i okolicznych rynkach pojawiają się pierwsze nowalijki, które kuszą smakiem, zapachem i bogactwem kolorów. Bez wątpienia nowalijki to skarbnica witamin, ale czy zawsze są dla nas bezpieczne? Czy powinniśmy uważać na ilości, jakie spożywamy oraz miejsca, w których je kupujemy?

Do najczęściej uprawianych młodych warzyw zalicza się: rzodkiewkę, sałatę, marchew, pomidory, szczypiorek, rzeżuchę i cebulę. Mogą być one uprawiane gruntowo jak i w szklarniach. Dostarczają ogromną ilość witamin i minerałów.

Rzodkiewka jest skarbnicą potasu, witaminy C, białka, magnezu i siarki, która działa korzystnie na stan włosów, skóry i paznokci. Warto więc pamiętać o niej w swoim codziennym jadłospisie. Młoda sałata jest z kolei dobrym źródłem witaminy E, która wspomaga dostarczanie składników odżywczych do komórek oraz należy do grupy silnych przeciwutleniaczy.

Ponadto sałata, marchewka i szpinak są głównym źródłem Beta-karotenu pozytywnie wpływającego na nasz układ immunologiczny. Młode, świeże pomidory zawierają ogromną ilość witaminy C, potasu i likopenu. Ten ostatni, jako silny antyoksydant działa antynowotworowo.

Bez wątpienia nowalijki to skarbnica witamin, ale czy zawsze są dla nas bezpieczne? Czy powinniśmy uważać na ilości, jakie spożywamy oraz miejsca, w których je kupujemy?

Marta Płaczkowska – Dietetyk z Centrum Naturhouse w Bydgoszczy uważa, że obawy związane z nowalijkami nie są bezpodstawne. Najczęściej bowiem młode warzywa hodowane w warunkach szklarniowych bez dostępu światła słonecznego i powietrza są dodatkowo nawożone. Nawożenie nadmierną ilością azotu powoduje, że azotany nagromadzone w młodych warzywach często redukują się do azotynów, które tworzą związki rakotwórcze (N-nitrozoaminy).  Z tego też powodu nowalijek nie zaleca się podawać małym dzieciom oraz osobom ze skłonnościami do alergii.

Tego typu zagrożeń można uniknąć przez selektywne dobieranie warzyw. Najbezpieczniejsze będą te nieprzerośnięte, mniej kształtne i o naturalnym kolorze. Warto również dopytać o pochodzenie wybranego produktu. Pamiętajmy również o dokładnym myciu i obieraniu warzyw.

Prawidłowo dobrane nowalijki będą smacznym urozmaiceniem tradycyjnych potraw. Osoby walczące z nadmierną masą ciała mogą śmiało spożywać je ze względu na niską kaloryczność. Ponad to nowalijki mogą stanowić przekąski między posiłkami.

 

Podobne wpisy

Powiązane treści