Bydgoszcz
13C
Niebo głównie zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h WNW
H 13 • L 13
16C
Nd
14C
Pon
19C
Wt
18C
Sr
17C
Czw
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleObiecywał wcześniejsze zwolnienie z aresztu. A sam do niego trafił
areszt
20.10.2016 | 20:22

Obiecywał wcześniejsze zwolnienie z aresztu. A sam do niego trafił

Na zdjęciu: Ryszard K. to druga osoba związana z bydgoskim aresztem zatrzymana w ostatnich miesiącach.

Fot. FreeImages

Ponad 35 tysięcy złotych łapówek miał przyjąć Ryszard K., kierownik zmiany bydgoskiego aresztu śledczego, w zamian za nielegalne usługi na rzecz osadzonych. W „ofercie” miał między innymi organizację wizyt w restauracjach i obietnicę wcześniejszego, warunkowego zwolnienia.

CZYTAJ TAKŻE: Wychowawca z bydgoskiego aresztu zatrzymany. Miał przyjmować łapówki

Na trop „przedsiębiorczego”, byłego już pracownika służby więziennej, wpadli funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. W wyniku śledztwa ustalili, że Ryszard K. – przy współpracy z jednym z osadzonych – oferował aresztantom szeroką gamę usług. „Za pieniądze można było zamówić wizytę np. w fast foodzie podczas konwoju” – informuje CBA. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej – za tysiąc złotych mężczyzna proponował skrócenie o miesiąc aresztu, a za 100-150 zł – przepustkę.

Jak twierdzą śledczy, przestępcza działalność K. przyczyniła się do – między innymi – nielegalnych kontaktów osadzonych z osobami trzecimi. Możliwe było także robienie zakupów, a następnie wnoszenie ich na teren aresztu.

Bezpośrednio po zatrzymaniu były kierownik aresztu usłyszał zarzuty korupcji i stanął przed obliczem sądu, który przychylił się do wniosku o jego tymczasowe aresztowanie. Sprawę Ryszarda K. prowadzi bydgoska komórka CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej. Odpowiedzialność karną poniesie również wspólnik – aresztant, który pośredniczył w załatwianie spraw.

Powiązane treści