Bydgoszcz
-7C
Niebo głównie zachmurzone
85% wilgotność
Wiatr: 5km/h ESE
H -7 • L -7
-6C
Pon
-2C
Wt
2C
Sr
2C
Czw
4C
Pt
PILNE: Kolizja na ul. Ogińskiego. Linie nr 55 i 64 kierowane objazdem bez pomijania przystanków.
Metropolia BydgoskaBlogiOdbudowa zamku bydgoskiego – czy to możliwe?
mde
26.01.2017 | 13:05

Odbudowa zamku bydgoskiego – czy to możliwe?

Ostatni moment aby Zamek Bydgoski stał się realny.

Na zdjęciu: Makieta zamku bydgoskiego.

Fot. Robert Szatkowski

Niewiele osób zdaje sobie sprawy z faktu, że zbliża się ostatnia chwila aby korzystać z bonusów na rozwój miast jakimi są środki unijne. Już za trzy lata w 2020 roku skończą się pieniądze unijne między innymi na dziedzictwo narodowe.

Bydgoszcz przez lata utraciła wiele ze swojej tożsamości. Zniszczono zachodnią pierzeję Starego Rynku, straciliśmy efektowne kamienice na ulicy Mostowej, wyburzono piękny Teatr Miejski, ale tym razem chciałbym skupić się na innym symbolu. Czyż Bydgoszcz chlubiące się nazwą królewskiego miasta Króla Kazimierza Wielkiego nie powinno odbudować swojego Zamku?

Dobrym wzorem powinien być tutaj przykład władz Poznania które nie bacząc na narzekania malkontentów skutecznie skorzystały z funduszy unijnych i odbudowały Zamek Królewski. Dziś dobrze służy on mieszkańcom jak centrum turystyczne, kongresowe, promocyjne, miejsce widowisk historycznych.

Również Bydgoszcz powinna iść tą drogą. Zamek mógłby pełnić funkcje jak w Poznaniu, a być może także jako siedziba Miejskiego Centrum Kultury, które w obecnej siedzibie nie spełnia dobrze swojej roli.

Jak odbudować Zamek?

Wbrew pozorom nie jest to trudne, wystarczy tylko chcieć. Co ważne, odbudowa mogłaby spełnić funkcję jednoczącą mieszkańców Bydgoszczy.

Pomijając temat środków unijnych, które bez problemu miasto może zdobyć i teren, który już jest w zasobach miasta, proponuję, aby Zamek Bydgoski odbudować dosłownie i w przenośni rękoma bydgoszczan.

Polegałoby to na tym, aby korzystając z faktu, że wokół Bydgoszczy leżą znaczne zasoby gliny, a swego czasu istniała u nas silna branża cegielniana, wytwarzać cegły na odbudowę zamku. Wytwarzać cegły z zasobów lokalnych wspólną pracą. Z doświadczenia wiem, że warsztaty ceramiczne zawsze cieszą się wielką popularnością, zarówno wśród starszych i młodszych, z pewnością byłoby wielu chętnych. Cegły wytwarzane na budowę zamku w czasie otwartych warsztatów pod nadzorem fachowców nie tylko miałyby wartość włożonej pracy mieszkańców, ale bezcenną wartość sentymentalną wynikającą z propozycji którą zamieszczam poniżej. Samą odbudowę zamku oczywiście wykonałyby odpowiednie firmy.

Przy produkcji cegieł proponuję także rzecz której jeszcze nikt w Polsce nie stosował.

Na każdej cegle wytworzonej przez mieszkańca mógłby on wyryć swoje nazwisko. Byłaby to nagroda za trud. Wypalone nazwisko wytwórcy cegły z pewnością przetrwałoby wieki. Czy to nie byłoby wspaniałe kiedy po latach można, by przyprowadzić swoje dzieci czy wnuki aby pokazać swoje nazwisko na odbudowanym zamku? Byłaby to wielka szansa, aby zostawić swój ślad dla potomnych. Podobne tabliczki-cegiełki z nazwiskami darczyńców stosuje wiele kościołów. Tutaj darem od mieszkańców byłaby włożona praca i cegła z wyrytym nazwiskiem.

Koszt odbudowy zamku poznańskiego wyniósł około 20 milionów, również Bydgoszcz mogłaby pozyskać podobną kwotę ze środków unijnych. Koszt tramwaju do Fordonu to ponad 400 milionów. Przy tym porównaniu kwota na odbudowę naszego dziedzictwa nie wydaję się dużą, a korzyści jakie wiążą się z odbudową i ożywieniem centrum miasta są z pewnością znaczne.

Jestem pewien, że odbudowany w takiej formie zamek bydgoski nie tylko służyłby dobrze Bydgoszczy, jako atrakcja turystyczna czy kulturalna, ale też  stał się miejscem, które poprzez wspólną pracę zjednoczyło mieszkańców Bydgoszczy.

Robert Szatkowski

Bydgoszczanin, Prezes Stowarzyszenia Bydgoski Wyszogród, historyk, żeglarz, działacz społeczny.

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści