Bydgoszcz
21C
Opady
88% wilgotność
Wiatr: 4km/h E
H 21 • L 21
17C
Pt
20C
Sob
20C
Nd
19C
Pon
19C
Wt
Dziś ukazało się najnowsze, czerwcowe wydanie papierowe METROPOLIABYDGOSKA.PL. Zapraszamy do lektury!
Metropolia BydgoskaMETROPOLIAOszukiwali starsze osoby. Wyłudzili od nich 300 tys. zł
IMG-20161024-WA0001
25.10.2016 | 10:24

Oszukiwali starsze osoby. Wyłudzili od nich 300 tys. zł

Na zdjęciu: Dwa najbliższe miesiące podejrzani spędzą w areszcie.

Fot. materiały prasowe KWP Bydgoszcz

Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o oszustwa metodą „na wnuczka”. Pokrzywdzonych może być nawet 15 osób z całego kraju, w tym z Bydgoszczy, a straty wynoszą ok. 300 tys. zł.

Poszukiwanie podejrzanych rozpoczęło się kilka dni temu. W połowie października tego roku, do kobiety mieszkającej przy ul. Gdańskiej w Bydgoszczy zadzwonił mężczyzna podający się za jej wnuczka. Prosił on o przekazanie pieniędzy, gdyż spowodował wypadek drogowy. Kobieta uwierzyła i przekazała mu aż 35 tys. zł.

Sprawą zajęła się policja, która namierzała osoby stojące za tym przestępstwem. Jako pierwszy wpadł 22-latek, który, jak wynika z materiału dowodowego, przyszedł do pokrzywdzonej po pieniądze. Następnie na terenie Torunia i Piły udało się zatrzymać 23-latka i 27-latka. Funkcjonariusze ustalili, że są to „kurierzy”, czyli osoby, które odbierają pieniądze od starszych osób i przekazują je dalej. Podczas zatrzymani, mężczyźni posiadali przy sobie 12 tys. zł. Kwotę zabezpieczyli policjanci. – Jak ustalono, były to pieniądze pochodzące z oszustw metodą na „wnuczka”, do których doszło kilkanaście godzin wcześniej w Płońsku i Ciechanowie – informuje rzecznik prasowy KWP w Bydgoszczy podinsp. Monika Chlebicz.

Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu w Bydgoszczy. Prokurator przedstawił im zarzuty dokonania oszust. Ponadto sąd zdecydował, że najbliższe dwa miesiące podejrzani pozostaną w areszcie. – Jak wynika z ustaleń policjantów, sprawy, o które są podejrzani to nie jedyne oszustwa, których się dopuścili. Pokrzywdzonych może być nawet 15 osób z całego kraju, a straty sięgać mogą kwoty 300 tys. złotych. Teraz policjanci ustalają osoby, które mogły uczestniczyć w tym procederze oraz analizują sprawy, do których doszło w ostatnim czasie – dodaje Chlebicz.

Powiązane treści