Bydgoszcz
19C
Niebo częściowo zachmurzone
88% wilgotność
Wiatr: 6km/h E
H 19 • L 19
21C
Pon
18C
Wt
18C
Sr
17C
Czw
22C
Pt
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaPowiat BydgoskiNa sygnalePiecki: Pijana kierująca potrąciła chłopca. Trafiła do aresztu
policja_na_sygnale
29.06.2016 | 12:16

Piecki: Pijana kierująca potrąciła chłopca. Trafiła do aresztu

Na zdjęciu: Policja bezpośrednio po zdarzeniu zatrzymała jego sprawczynię.

Fot. archiwum

Blisko dwa promile alkoholu w organizmie miała 64-letnia kobieta, która w minioną niedzielę potrąciła w Pieckach 12-letniego chłopca. Uciekła z miejsca zdarzenia, ale nie ucieknie przed odpowiedzialnością za ten czyn.

CZYTAJ TAKŻE: Wypoczynek nad wodą mógł zakończyć się tragicznie. Policjanci uratowali tonących

W ostatni weekend policjanci z „drogówki” patrolowali okolice podbydgoskiej miejscowości, chętnie wybieranej przez plażowiczów. Sprawdzali między innymi stan trzeźwości kierujących. I właśnie w takich okolicznościach w ich ręce wpadła 64-latka podejrzana o potrącenie i nieudzielenie pomocy nastolatkowi. – Na widok policyjnej kontroli przy drodze zatrzymały się dwa auta – volkswagen golf oraz fiat panda. Osoby znajdujące się w tym pierwszym przekazały funkcjonariuszom, że kobieta prowadząca fiata przed chwilą potrąciła chłopca i odjechała z miejsca zdarzenia – relacjonuje podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego.

Mundurowi od razu zatrzymali kobietę i przeprowadzili badanie alkomatem. Wynik – 1,7 promila alkoholu w organizmie. – Kobieta natychmiast trafiła do policyjnego aresztu. Straciła oczywiście także prawo jazdy – dodaje podinsp. Chlebicz. Policjanci ustalili, że wyjeżdżając z terenu działek najpierw uderzyła ona w zaparkowanego mercedesa, a następnie w stojącego przy drodze 12-latka, po czym uciekła.

I właśnie dlatego zarówno policja, jak i prokurator prowadzący postępowanie wnioskował o tymczasowe aresztowanie podejrzanej. We wtorek sąd przychylił się do tego wniosku i 64-latka najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

Powiązane treści